Sport

    Marcin Kamiński: kolejna wielka nadzieja Lecha

    Marcin Kamiński: kolejna wielka nadzieja Lecha

    Maciej Lehmann

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Macin Kamiński co prawda nie pobije rekordu Andrzeja Woźniaka, który w 1963 roku jako najmłodszy piłkarz w dziejach Lecha zaliczył debiut w ekstraklasie w wieku 16 lat i 67 dni, ale z pewnością Kolejorz będzie miał z niego większy pożytek niż z filigranowego napastnika, który karierę w najwyższej klasie rozgrywkowej zakończył po zaledwie... trzech dniach.
    Mający doskonałe warunki fizyczne środkowy obrońca, mimo że dopiero 15 stycznia skończy 18 lat może nie tylko pochwalić się debiutem w najpopularniejszym zespole Wielkopolski, ale również 27 meczami w reprezentacjach U-17, U-18 i U-19.

    - "Kamyk" w meczu z Ruchem pojawił się na boisku w 90. minucie, ale jeszcze przed rozpoczęciem pojedynku zapowiadało się, że zagra od pierwszego gwizdka sędziego. Na ból w plecach narzekał bowiem Ivan Djurdjević i trener Jacek Zieliński polecił rozgrzewać się nastolatkowi z pierwszą jedenastką. Serb zacisnął jednak zęby, uznał, że jako jeden z najbardziej doświadczonych piłkarzy Lecha musi wziąć odpowiedzialność za wynik na swoje barki i ostatecznie Kamiński wszedł tylko na kilkadziesiąt sekund.

    - Cieszę się, że mogłem zagrać chociaż minutę. Mam nadzieję, że w kolejnych spotkaniach na boisku będę się pojawiał coraz częściej - mówił po swoim debiucie Marcin Kamiński, który w zespole seniorów Kolejorza występował także przez dziesięć ostatnich minut dogrywki meczu o Remes Puchar Polski ze Stalą w Stalowej Woli.

    - Ten chłopak ma nie tylko olbrzymi talent, ale jednocześnie jest bardzo pracowity i skromny. Jest też bardzo dobrym uczniem. Jednym słowem prawdziwy wzór do naśladowania - mówi Przemysław Bereszyński obrońca mistrzowskiej drużyny Lecha z lat 90., a obecnie trener zespołu juniorów starszych.

    "Kamyk" przygodę z piłką rozpoczął w Aluminium Konin. - Miałem trochę szczęścia, bowiem przed swoim pierwszym treningiem, prowadzący zajęcia nie był za bardzo przekonany do mojej osoby. Gdyby mnie odesłał do domu, być może nie byłbym piłkarzem. Ale po treningu zmienił zdanie - wspomina młody lechita.

    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    talent

    alex (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 7

    Życzę chłopakowi z całego serca długiej i udanej kariery,ale tak jak Franz mówił,że po ruchach zawodnika na boisku można wiele się dowiedzieć...

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Lotto Ekstraklasa

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Lechia Gdańsk Live 17 36 11 3 3 28-19
    2 Jagiellonia Białystok Live 17 33 10 3 4 30-15
    3 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 18 30 9 3 6 22-23
    4 Legia Warszawa Live 18 29 8 5 5 33-21
    5 Lech Poznań Live 17 28 8 4 5 26-16
    6 Zagłębie Lubin Live 18 27 7 6 5 25-20
    7 Pogoń Szczecin Live 17 24 6 6 5 29-23
    8 Korona Kielce Live 17 23 7 2 8 25-36
    9 Śląsk Wrocław Live 17 21 5 6 6 19-23
    10 Wisła Kraków Live 17 21 6 3 8 26-33
    11 Arka Gdynia Live 17 20 5 5 7 18-23
    12 Piast Gliwice Live 17 19 4 7 6 18-26
    13 Cracovia Live 17 18 4 6 7 26-24
    14 Wisła Płock Live 18 18 4 6 8 19-23
    15 Ruch Chorzów Live 17 17 5 2 10 23-31
    16 Górnik Łęczna Live 17 14 3 5 9 17-28