Sport

    Lechici nie zawiedli w meczu z Kanadą

    Lechici nie zawiedli w meczu z Kanadą

    Krzysztof Maciejewski

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    We wczorajszym spotkaniu z Kanadą na stadionie bydgoskiego Zawiszy wystąpiło trzech zawodników poznańskiego Lecha. I nie zawiedli
    Na lewej obronie zagrał Seweryn Gancarczyk, który początkowo nie czuł się zbyt pewnie. Po jego niedokładnym podaniu w pierwszym kwadransie Kanadyjczycy zainicjowali niebezpieczną akcję. Dwukrotnie spóźnił się z interwencją, ale rywale tego nie wykorzystali. W miarę upływu czasu grał coraz pewniej. Włączał się do akcji ofensywnych, ale wyraźnie miał kłopoty z dokładnym dograniem piłki do partnerów. Kilka jednak razy dobrze interweniował w defensywie. W końcówce oddał groźny strzał na bramkę Kanadyjczyków.

    Na prawej stronie pomocy operował Sławomir Peszko. Był bardzo aktywny. Pożyteczny zarówno w działaniach defensywnych, jak i ofensywnych. Dobrze współpracował z klubowym kolegą Robertem Lewandowskim. Po akcjach dwójki lechitów dwukrotnie bardzo groźnie było pod bramką rywali. Zabrakło mu trochę szczęścia, bo kilka razy niebezpiecznie strzelał na bramkę. Niestety niecelnie.

    Jedynym wysuniętym napastnikiem był Robert Lewandowski. Grając na "szpicy" nie miał łatwego zadania. Musiał walczyć z obrońcami gości i najczęściej dogrywać piłki partnerom. Faktycznie absorbował defensywę przeciwnika. Dwa razy bardzo dobrze rozegrał piłkę ze Sławomirem Peszko oraz Ludovikiem Obraniakiem i wte-dy nasza reprezentacja była bliska zdobycia gola. "Lewy" próbował też, ale jego uderzenie zablokowali obrońcy. W pierwszej połowie napastnik Lecha skierował nawet piłkę do siatki, niestety z pozycji spalonej i gol nie został uznany. W końcówce w dogodnej sytuacji niepotrzebnie próbował wymusić rzut karny i szansa na zdobycie bramki przepadła.

    Naszym zdaniem cała trójka nadal otrzymywać będzie szanse występów w reprezentacji. Przed sobotnim meczem z Ruchem można cieszyć się nie tylko z dyspozycji lechitówi, ale też z faktu, że w Bydgoszczy nikt nie odniósł kontuzji.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Lotto Ekstraklasa

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Jagiellonia Białystok Live 18 36 11 3 4 32-16
    2 Lechia Gdańsk Live 18 36 11 3 4 28-22
    3 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 18 30 9 3 6 22-23
    4 Legia Warszawa Live 18 29 8 5 5 33-21
    5 Lech Poznań Live 18 28 8 4 6 27-18
    6 Zagłębie Lubin Live 18 27 7 6 5 25-20
    7 Pogoń Szczecin Live 18 25 6 7 5 30-24
    8 Wisła Kraków Live 18 24 7 3 8 29-33
    9 Arka Gdynia Live 18 23 6 5 7 20-24
    10 Korona Kielce Live 18 23 7 2 9 25-37
    11 Śląsk Wrocław Live 18 22 5 7 6 20-24
    12 Piast Gliwice Live 18 22 5 7 6 19-26
    13 Cracovia Live 18 19 4 7 7 27-25
    14 Wisła Płock Live 18 18 4 6 8 19-23
    15 Ruch Chorzów Live 18 17 5 2 11 24-33
    16 Górnik Łęczna Live 18 15 3 6 9 18-29