Poznań: Chłopak zgłosił rozbój, bo bał się mamy

    Poznań: Chłopak zgłosił rozbój, bo bał się mamy

    SAGA

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Za składanie fałszywych zeznań odpowie przed sądem 20-letni poznaniak. Patryk M. zgłosił policji, że został napadnięty, bo... bał się mamy.
    Do przestępstwa miało dojść pod koniec października w parku H. Dąbrowskiego. 20-latek powiedział w staromiejskim komisariacie, że ktoś go napadł, a później zrabował mu cenny aparat fotograficzny oraz gotówkę (miało to być 1200 złotych).

    Kryminalni zaczęli szukać napastnika. Wiele szczegółów z opowieści poszkodowanego nie zgadzało się jednak z rzeczywistością. Policjanci postanowili jednak drobiazgowo przyjrzeć się sprawie. Z biegiem czasu stawało się dla nich coraz bardziej oczywiste, że Patryk M. rozbój wymyślił. Ponownie więc wezwali go do jednostki.

    Podczas rozmowy policjanci przedstawili swoje ustalenia, a później zarzuty. Wtedy 20-latek przyznał, że ich okłamał. Wyznał, ze rozboju nie było, a przestępstwo zgłosił, by wytłumaczyć matce dlaczego nie zapłacił jej za mieszkanie. Zdradził też, że telefon wyrzucił w centrum - jak mówił, chciał uwiarygodnić swoją opowieść. Chodziło mu też o to, by policjanci nie namierzyli tego aparatu.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo