Poznań: Scena Robocza. Projekt nowej instytucji kultury

    Poznań: Scena Robocza. Projekt nowej instytucji kultury

    SDR

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Kilka tygodni temu pisaliśmy o tym, że Teatr Strefa Ciszy musi opuścić barak przy ulicy Grunwaldzkiej. Gdzie się podzieje? Nie wiadomo. Wczoraj Adam Ziajski, lider teatru przedstawił Komisji Kultury i Nauki Rady Miasta Poznania projekt nowej instytucji kultury Scena Robocza.
    Scena Robocza miałaby powstać w jednej z hal pofabrycznych przy ul. Roboczej 4. W innej miałoby znaleźć siedzibę Muzeum Motoryzacji (musi opuścić swoją dotychczasową lokalizację). Scena Robocza w założeniu ma działać jako ośrodek rezydencji dla teatrów i artystów niezależnych działających w Poznaniu. Adam Ziajski policzył, że w naszym mieście jest ich około 25.

    W sezonie 2008/2009 zrealizowali 24 premiery, które grane były średnio 4 razy. Scena Robocza mogłaby stać się ich zapleczem organizacyjnym a zarazem centrum kultury na Widzie.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    kasa na kulturę

    poznańczyk (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 17 / 18

    Projekt należy poprzeć ale Boże niech ten magistra(n)t Grobelny zrealizuje choć jeden z setek już chyba rzucanych projektów z których najgłośniejszy to Nowa Gazownia bo tak naprawdę są to hasła za...rozwiń całość

    Projekt należy poprzeć ale Boże niech ten magistra(n)t Grobelny zrealizuje choć jeden z setek już chyba rzucanych projektów z których najgłośniejszy to Nowa Gazownia bo tak naprawdę są to hasła za którymi pojawiają się nigdy nie zrealizowane projekty. A swoją drogą jestem zbudowany ilością niezależnych teatrów. Mało kto ma zapewne pojęcie, że jest tego aż tyle. Brawo bo okazuje się, że Poznań nie jest wcale nie jest taką pustynią kulturalną jak to się nam zarzuca przez krakówki czy wrocki o warsiawce nie wspominając. Szkoda tylko, że władze forują jakiś leniwych kopaczy wielką kasę zamiast kultury.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo