Kalisz: "Solidarność" przeciw łączeniu szpitali

    Kalisz: "Solidarność" przeciw łączeniu szpitali

    AND

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    W Kaliszu trwa od dłuższego już czasu skomplikowany proces łączenia dwóch szpitali. Obecnie oddziały dziecięce z ulicy Toruńskiej przenoszone są do gmachu przy ulicy Poznańskiej, gdzie do tej pory leczeni byli dorośli. Zdaniem NSZZ "Solidarność" włączenie oddziałów dziecięcych w struktury szpitala dla dorosłych może być jednak sprzeczne z Europejską Kartą Praw Dziecka.

    - Leczenie dzieci, to m.in. operacje wykonywane niekiedy już w pierwszych dobach życia. Jak wiemy, obecnie dostęp do bloku operacyjnego w szpitalu przy ulicy Poznańskiej jest mocno ograniczony, a lekarze walczą o każde wolne miejsce, aby móc przeprowadzać operacje - tłumaczy Władysław Gorzkiewicz, członek Sekcji Regionalnej Służby Zdrowia NSZZ ,,Solidarność" i zarazem szef związku w kaliskim szpitalu. - Pojawienie się dodatkowego oddziału dziecięcego, bez zapewnienia dodatkowego bloku operacyjnego uważamy za nieracjonalne i sprzeczne z interesem wszystkich pacjentów.

    Dla potwierdzenia swoich słów związkowcy podają opinie powołanych przez ministra zdrowia krajowych konsultantów w dziedzinach pediatrycznych, którzy sprzeciwiają się m.in. praktykom przyłączania szpitali i oddziałów dziecięcych do struktur szpitali dla dorosłych.
    Działacze "Solidarności" z kaliskiego szpitala wystąpili więc do marszałka województwa wielkopolskiego, któremu podlega kaliska placówka, o informację, czym się kierował, podejmując decyzję o likwidacji jedynego szpitala dziecięcego w południowej Wielkopolsce, wyłączając go z sieci szpitali pediatrycznych. Jednocześnie kaliskich związkowców oburza fakt, że nowy szpital dziecięcy ma zostać wybudowany w Poznaniu.Dlatego ,,Solidarność'' domaga się niezwłocznego zwiększenia funduszy na inwestycje w kaliskiej lecznicy, które pozwolą opanować powstający - ich zdaniem - chaos i zagrożenie dla kaliskich pacjentów spowodowane przenoszeniem oddziałów z Toruńskiej na Poznańską.
    - Sytuacja jaka wytworzyła się w kaliskim szpitalu rzutuje nie tylko na dzieci, ale również na dorosłych - dodaje Jan Mosiński, przewodniczący kaliskiej "Solidarności".

    Działaczy bulwersuje też fakt, że wraz z przeniesieniem oddziałów dziecięcych nie myśli się o przygotowaniu łóżek dla matek, aby mogły przebywać w szpitalu ze swoimi pociechami.
    - Taka możliwość była w szpitalu przy ulicy Toruńskiej - dodaje Jan Mosiński.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo