Szpitale ograniczają zabiegi do ciężkich przypadków

    Szpitale ograniczają zabiegi do ciężkich przypadków

    Danuta Pawlicka

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Przybywa wielkopolskich szpitali, które odmawiają pacjentom planowych operacji, albo odsyłają na późniejsze terminy. Lecznice nie chcą powiększać zadłużenia w obawie, że fundusz nie zapłaci za nadwykonania. Zaczyna się upowszechniać nowy model szpitalnego lecznictwa, który ogranicza się tylko do ratownictwa medycznego.
    - Telefonujemy do pacjentów zapisanych na zabiegi, przepraszamy i proponujemy nowy termin - opowiada Jan Sawicz, zastępca dyrektora do spraw ekonomicznych Szpitala Strusia w Poznaniu.

    Nie wszyscy pacjenci przyjmują taką wiadomość ze spokojem. Szpital ma na minusie 10 mln zł, a tymczasem NFZ nie daje żadnej nadziei, że zwróci te pieniądze. - Choremu trudno przyjąć do wiadomości takie tłumaczenie, ale dzisiaj nie mamy innego wyjścia - dodaje dyrektor.

    Te osoby, które wypadną z tegorocznej kolejki, trafią na styczeń przyszłego roku. Przesunięcia proponuje się tylko wtedy, gdy choroba nie wymaga pilnej interwencji. Z tym powinni się liczyć pacjenci między innymi z chorobami reumatycznymi i dermatologicznymi, ze schorzeniami tarczycy, skierowani wcześniej na operację przepukliny. Każdy przypadek rozpatrywany jest indywidualnie.

    Szpital Miejski w Gnieźnie także ogranicza się do przyjmowania chorych zaliczanych to tzw. pilnych przypadków. -Teraz lekarz musi informować pacjenta, chociaż czekał od stycznia, że nie może być zoperowany - mówi dyrektor Włodzimierz Pilarczyk. W podobnej sytuacji jest Wojewódzki Szpital Zespolony w Koninie, który od sierpnia skreślił z harmonogramu zabiegi planowane. Tylko pacjent z urazami i chorobą zagrażającymi życiu może liczyć na przyjęcie do konińskiej lecznicy.

    - W połowie października wstrzymaliśmy zabiegi planowe na wszystkich oddziałach, a od tego miesiąca wykonujemy tylko wówczas, jeżeli nie zagrozi to nam przekroczeniem kontraktu - wyjaśnia Tomasz Gostomczyk, dyrektor lecznicy w Ostrowie Wielkopolskim.

    Planowe zabiegi całkowicie wstrzymano w Szpitalu MSWiA w Poznaniu, ograniczając się wyłącznie do tych ratujących życie. - Dzisiaj odsuwamy w czasie wszczepianie endoprotez i na przykład usuwanie kamieni żółciowych, ale w przypadku pogorszenia się stanu któregoś z tych pacjentów, natychmiast zostaje przyjęty - mówi Zbyszek Szymanowski, wicedyrektor.

    1 3 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    pw

    pw (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 3

    A gdzie ta piekna reklama tuska w szpitalu z 2007 roku?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pensje personelu też za rok?

    lorbas (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

    w tej sytuacji urlopy bezpłatne dla Panów Dochtorów to nie będzie fanaberia?

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo