Matka musi oddać synka za granicę

    Matka musi oddać synka za granicę

    Barbara Wicher

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Matka musi oddać półtoraroczne dziecko karmione piersią ojcu mieszkającemu za granicą. Tak orzekł w piątek Sąd Okręgowy w Poznaniu. Anna Chmielewska od pół roku walczyła o prawo opieki nad synem urodzonym w Holandii. Problemy zaczęły się wraz z rozstaniem z mężem Holendrem, gdy Polka wróciła z dzieckiem do kraju.
    - Matka wywożąc syna z kraju jego urodzenia w sposób bezprawny go uprowadziła - tłumaczył swą decyzję sędzia Michał Wysocki. O uprowadzeniu holenderską policję poinformował ojciec Ebiego. Choć Anna Chmielewska twierdzi, że z mężem uzgadniała wyjazd do Polski, to za kobietą został wydany Europejski Nakaz Aresztowania. Na piątkowej rozprawie uchylenie nakazu potwierdził prokurator.

    - Wyrok jest prawomocny, dziecko będzie musiało wrócić do Holandii, ale przynajmniej matka będzie mogła pojechać razem z nim - mówi Artur Łata, obrońca Polki. Choć droga sądowa już się praktycznie wyczerpała, to adwokat nie wyklucza, że sprawa trafi przed Sąd Najwyższy.

    - Wyrok trzeba respektować, ale mamy prawo się z nim nie zgadzać. Niezrozumiałym jest dla mnie, dlaczego sąd nie uwzględnił wieku dziecka oraz tego, ze jest ciągle karmione piersią - tłumaczy mecenas Łata.

    Anna Chmielewska o prawo opieki może starać się jeszcze przed holenderskim wymiarem sprawiedliwości, lecz szanse ma niewielkie.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo