Pewnie będzie to ostatnia batalia o lejek łazarski

    Pewnie będzie to ostatnia batalia o lejek łazarski

    Bogna Kisiel

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Zaciskamy pasa, tniemy inwestycje, szukamy oszczędności. Prezydent mówi, że w przyszłym roku w kasie miejskiej może zabraknąć nawet 400 mln zł. Tymczasem lekką ręką - jak twierdzi Rada Osiedla św. Łazarz - wyrzucamy ponad 95 tys. zł w błoto.
    Tyle pieniędzy wydano na założenie i pielęgnację zieleni na terenie tzw. lejka łazarskiego w latach 2004-2009. Teraz Usługi Komunalne każą zabrać roślinki, bo przystępują do zagospodarowania tego terenu na nowo.

    Zarząd Zieleni Miejskiej w piśmie do Usług Komunalnych w zwięzły sposób zdiagnozował tę sytuację - to "marnotrawienie środków finansowych miasta". - Przez pięć lat na uporządkowanie i bieżące utrzymanie lejka łazarskiego wydano 95,9 tys.
    zł - mówi radny Wojciech Wośkowiak. - Te pieniądze pochodziły głównie z rady osiedla św. Łazarza. Teraz zmieniła się koncepcja zagospodarowania. Jesteśmy zbulwersowani, że nikt z nami tego nie konsultował.

    Maciej Dźwig, dyrektor Usług Komunalnych zapewnia, że próbował skontaktować się z radnymi osiedlowymi. Nawet z kimś rozmawiał, choć nazwiska nie pamięta. Były wakacje, a we wrześniu ogłosił przetarg na rewitalizację lejka, by zdążyć z pracami do 24 grudnia.

    Rada osiedla sądziła, że miasto zajmie się tym fragmentem, na którym do tej pory nic jeszcze nie zrobiono. Tymczasem postanowiono zmienić wszystko. Dlatego Usługi Komunalne zwróciły się do Zarządu Zieleni Miejskiej, by wskazał miejsce do składowania roślin, które obecnie rosną na lejku. - Chciałem, by wskazano lokalizację, gdzie można je przesadzić - tłumaczy Dźwig. - Może np. do parku Kasprowicza.

    Zdaniem Tomasza Lisieckiego, dyrektora ZZM, to co zostało tutaj posadzone wystarczająco ładnie wygląda. - Wystarczy nieco zmodyfikować nowy projekt - przekonuje Lisiecki. - Propozycja płotka jest rozsądna. W miejscu jeszcze niezagospodarowanym powinna powstać toaleta dla psów.

    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Będę bronił Rady Osiedla...

    J (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 15

    W lejek łazarski zainwestowano 95 tysięcy złotych i zrobiono to dobrze. Od dawna z tym terenem był problem. Mówiono o nim "lejek" bo był wielką toaletą dla psów. A teren lejka bliżej rynku, na...rozwiń całość

    W lejek łazarski zainwestowano 95 tysięcy złotych i zrobiono to dobrze. Od dawna z tym terenem był problem. Mówiono o nim "lejek" bo był wielką toaletą dla psów. A teren lejka bliżej rynku, na którym nic nie można było zrobić, bo miał kilkunastu właścicieli, stał się miejscem imprez lokalnych pijaczków.

    Rada Osiedla podjęła bardzo dobre działania. Wspólnie z ZZM uporządkowano teren. Teraz lejek nie jest "lejkiem" ale miejscem, które wygląda schludnie i czysto. I myli się Pani Radna Dudziak mówiąc, że wszyscy wiedzieli i że Rada wyrzuciła pieniądze. O ulicy Kolejowej też wszyscy wiedzą, że będzie remont i dolna Głogowska i nic się dzieje... I rozumiem, że idąc tym trybem myślenia Pani Radnej nic nie powinno być tam robione - niech ulica będzie dziurawa, a chodniki w kiepskim stanie. Bo za parę lat ktoś wreszcie przyjdzie i coś zrobi...

    Podobnie było z lejkiem. Długo nic się nie działo. Potem Rada zadziałała z ZZM, a teraz Miasto ma super koncepcję.

    Radzie, ZZM i usługom komunalny życzę osiągnięcia dobrego kompromisu - dobrego dla mieszkańców. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Jeżeli jest manko w ..........

    Bogdan (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 12

    Jeżeli jest manko w kasie miasta Poznania (400mln zl),to trzeba zamknąć tych co go narobili, czyli zarządcow miasta i zlikwidować tak mocną rozbudowaną administrację, która jest już liczebnie...rozwiń całość

    Jeżeli jest manko w kasie miasta Poznania (400mln zl),to trzeba zamknąć tych co go narobili, czyli zarządcow miasta i zlikwidować tak mocną rozbudowaną administrację, która jest już liczebnie większa w tym kraju od ludzi pracujących na produkcji. A tylko produkcja daje efekty finansowe a nie biurka urzędników, które to kosztują najwięcej. zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo