Wykonawca stadionu Lecha nie zdąży do czerwca

    Wykonawca stadionu Lecha nie zdąży do czerwca

    Bogna Kisiel, Maciej Roik

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Budowa stadionu ma w tej chwili kilka tygodni opóźnienia
    1/9
    przejdź do galerii

    Budowa stadionu ma w tej chwili kilka tygodni opóźnienia ©A. Szozda

    - Z pewnych źródeł wiem, że wykonawca przygotowuje pismo dotyczące przesunięcia terminu oddania stadionu - twierdzi Ryszard Śliwa, przewodniczący komisji kultury fizycznej i turystyki w Radzie Miasta. - Miałby to być koniec września, jednak aby obiekt dopuścić do użytkowania, trzeba przeprowadzić odbiory techniczne. To oznacza, że stadion gotowy będzie w połowie listopada - mówi.

    Terminy są niepewne, bo oprócz kłopotów z montażem kratownicy, wciąż nie ma projektu instalacji niskoprądowej, która jest podstawą dla m.in. monitoringu. A biorąc pod uwagę to, że chodzi o kilkanaście kilometrów kabli, można założyć, że ich montaż potrwa przynajmniej kilka miesięcy.

    - Projektu nie ma, bo w trakcie budowy zmieniły się przepisy o imprezach masowych - mówi Wojciech Ryżyński, projektant stadionu. - W najbliższym czasie zostanie on jednak przekazany - zapewnia.

    Taka argumentacja nie przekonuje radnych. Ich zdaniem, nierozpoczęte dotąd prace, wpłyną na ostateczny termin oddania stadionu. - Położenie kabli zajmie 6-8 miesięcy, więc może potrwać nawet do lipca - mówi Dominik Herberholz, radny z LiD.

    Wykonawca przygotowuje pismo dotyczące zmiany terminu oddania stadionu

    Obawy radnych budzą także kwestie bezpieczeństwa. Już na etapie projektu technicznego i budowlanego popełniono błąd, przewidując niskie bramki wejściowe. Tymczasem polskie normy i UEFA przewidują wysokie kołowrotki. Na klatkach schodowych zmieniono więc kołowrotki na wysokie, ale wymusiło to rezygnację z budowy ogrodzenia i umieszczania bramek w fasadzie stadionu. - Jak to się ma do elementarnych zasad bezpieczeństwa? - pyta Herbenholz.

    Wykonawca przyznaje, że są kłopoty, jednak jego zdaniem jest za wcześnie, by mówić o niedotrzymaniu terminu. - W tej chwili nie wypowiadamy się na temat terminów - mówi Andrzej Michalski, kierownik budowy stadionu. - Brakuje części dokumentacji i wciąż nie mamy projektu instalacji niskoprądowej. Gdy wszystko skompletujemy, będziemy mogli rozmawiać o konkretach.


    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo