Protest: Nie dla spalarni w Szczepankowie

    Protest: Nie dla spalarni w Szczepankowie

    Zdjęcie autora materiału

    Głos Wielkopolski

    Mieszkańcy Koziegłów, Kicina i innych miejscowości gminy Czerwonak od kilku miesięcy stanowczo protestują przeciwko budowie spalarni śmieci w sąsiedztwie ich domów. Teraz dołączyli do nich poznaniacy, mieszkający w Szczepankowie.
    Nie zgadzają się, by zakład powstał na terenie położonym między Franowem i Michałowem. W piątek przekazali prezydentowi list w tej sprawie. Podpisało się pod nim prawie 2 tysiące protestujących.

    - Są dwie równoważne lokalizacje: Szczepankowo i EC Karolin, choć ta druga jest lepsza - twierdzi Mirosław Kruszyński, zastępca prezydenta miasta. Poznańskie władze nie ukrywają, że forsują tę propozycję i zrobią wszystko, by doprowadzić do realizacji inwestycji właśnie w tym miejscu. Zadeklarowały nawet, że są w stanie zainwestować 120 mln zł w przebudowę układu komunikacyjnego od Bałtyckiej do Piaskowej w Koziegłowach.

    Więcej w jutrzejszym wydaniu Polska Głos Wielkopolski

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo