Gniezno: Su-22 wylądował w Technikum Mechaniki Lotnictwa

    Gniezno: Su-22 wylądował w Technikum Mechaniki Lotnictwa

    Iza Budzyńska

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Nauka w Technikum Mechaniki Lotnictwa, otwartym we wrześniu w Gnieźnie, nie byłaby możliwa, gdyby nie sprzęt przekazany przez 33. Bazę Lotniczą w Powidzu. Do Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 przyjechał drugi już samolot. Tym razem szturmowo-bombowy Su-22, używany w polskich siłach zbrojnych.
    Wcześniej do szkoły trafił, także z Powidza, Ts-11 Iskra. Pierwsza z maszyn stoi na szkolnym boisku przy ul. Cieszkowskiego. Nowy nabytek trafił wprost do warsztatów szkolnych przy ul. Słowackiego.

    - W programie pierwszej klasy są przede wszystkim przedmioty ogólnokształcące i kilka zawodowych, jak materiałoznawstwo, wytrzymałość materiałów i termodynamika lotnicza - mówi Sylwester Sip, dyrektor ZSP nr 2. - W drugiej klasie dochodzą intensywne szkolenia zawodowe - jeden dzień w tygodniu. Dlatego przygotowujemy tę bazę dydaktyczną przy udziale wojska, które nas wspiera.

    Przekazanie samolotów to niejedyna pomoc, jaką dostała szkoła. Oczywiście, przygotować je do zajęć z uczniami pomagają wojskowi mechanicy. Kadra z Powidza będzie też prowadzić lekcje z przedmiotów technicznych. Oprócz tego jedna z nauczycielek została wysłana do szkoły lotniczej w Dęblinie na kurs języka angielskiego technicznego.

    - Kiedy opracowywaliśmy program dla tego kierunku kształcenia, już wiedzieliśmy, że na angielski musimy kłaść duży nacisk - mówi Sylwester Sip. - Trzeba uczyć specjalistycznego słownictwa technicznego. Wszystkie instrukcje są w języku angielskim, także później mechanicy pracujący w wojsku są wysyłani na dodatkowe kursy do USA.

    Absolwenci technikum lotniczego w Gnieźnie raczej na zostanie w rodzinnym mieście nie mogą liczyć, jednak według dowództwa bazy w Powidzu, która udzieliła szkole dużej pomocy, zapotrzebowanie na mechaników jest duże. Dyrektor ZSP nr 2 nie wyklucza też, że ktoś może kształcić się dalej w wojskowych szkołach wyższych, by zostać pilotem lub po skończeniu technikum podejmie pracę na cywilnym lotnisku.

    Kolejne plany dyrektora to sprowadzenie do Gniezna śmigłowca, by i tę maszynę uczniowie mogli poznać od podszewki.
    - Chcielibyśmy tę naszą bazę coraz bardziej wzbogacać - mówi Sylwester Sip. - Także mamy nadzieję z czasem poszerzyć o cywilne statki powietrzne, sprowadzić silniki, żeby uczniowie mogli się zapoznać z ich budową.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    TS-11

    ŁS (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 8

    Iskra trafiła tam z Dęblina a nie z Powidza.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo