Poznań: Po kontroli: w DPS dyrektor złamał przepisy

    Poznań: Po kontroli: w DPS dyrektor złamał przepisy

    Krzysztof M. Kaźmierczak

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Wystąpienie pokontrolne potwierdza część ujawnionych przez nas nieprawidłowości w Domu Pomocy Społecznej przy ulicy Ugory w Poznaniu. Seniorzy opowiedzieli pracownikom wydziału zdrowia o tym, co dzieje się w placówce. Trwają kolejne kontrole.

    Nieprawidłowości w wykorzystaniu aut służbowych i dokumentacji pojazdów, naruszenie ustawy o finansach publicznych oraz ograniczanie przez dyrektora kompetencji swojej zastępczyni to główne kwestie, które poruszył wiceprezydent Poznania Jerzy Stepień, w wystąpieniu po pierwszej kontroli w DPS-ie. Nie odniósł się jednak do poważnego, stwierdzonego przez kontrolerów nadużycia. W piśmie nie ma słowa o wykorzystywaniu przez dyrektora służbowego auta, chociaż magistrat płaci mu ryczał za używanie samochodu prywatnego.


    W tym tygodniu Maria Remiezowicz, dyrektor Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych oraz jej pracownicy spotkali się z mieszkańcami DPS-u. - Tego dnia od rana opiekunki chodziły po pokojach i mówiły wszystkim, że jak powiemy, że jest źle, to dyrektor rozwiąże DPS i będziemy musieli sobie szukać dachu nad głową - mówi jeden z mieszkańców placówki. Nie wszyscy jednak wystraszyli się takich "przestróg". Podczas indywidualnych rozmów z pracownikami wydziału zdrowia kilku seniorów opowiedziało szczerze, co działo się na Ugorach przed naszymi publikacjami. Mieszkańcy mówili o zaniedbaniach, brudzie, braku właściwej rehabilitacji oraz lekceważeniu ich skarg przez dyrektora.

    Obecnie trwa druga, tym razem kompleksowa kontrola zlecona przez wiceprezydenta. Równocześnie na Ugorach przeprowadzana jest kontrola Wydziału Polityki Społecznej Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego. Mieszkańcy nie są jednak informowani przez dyrekcję, że mogą indywidualnie spotykać się z kontrolerami i mówić im o problemach w placówce. Tomasz Stube, rzecznik wojewody, zapewnił "Polskę Głos Wielkopolski", że inspektorzy WUW chętnie wysłuchają wszystkich seniorów, którzy będą chcieli z nimi rozmawiać.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo