Iwanowice: Uroczystości pogrzebowe żołnierza, który zginął w...

    Iwanowice: Uroczystości pogrzebowe żołnierza, który zginął w Afganistanie

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Dzisiaj w południe rozpoczęły się uroczystości pogrzebowe starszego szeregowego Radosława Szyszkiewicza, pochodzącego z powiatu kaliskiego żołnierza poległego w Afganistanie.
    Msza święta odbywa się w kościele w Iwanowicach w gminie Szczytniki. Swój udział zapowiedzieli m.in. dowódca operacyjny sił zbrojnych generał broni Bronisław Kwiatkowski, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Aleksander Szczygło oraz przedstawiciele Ministerstwa Obrony Narodowej, Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, Dowództwa Wojsk Lądowych, 25. Brygady Kawalerii Powietrznej oraz V Pułku Inżynieryjnego w Szczecinie, w którym służył 22-letni Radosław Szyszkiewicz. Mszę odprawia biskup polowy Wojska Polskiego Tadeusz Płoski.

    Tragedia rozegrała się w piątek. Podczas patrolu pod jednym z pojazdów polskiego konwoju eksplodowało improwizowane urządzenie wybuchowe. Samochód typu MRAP Cougar został doszczętnie zniszczony. Śmierć na miejscu ponieśli dwaj żołnierze: starszy szeregowy Radosław Szyszkiewicz i starszy szeregowy Szymon Graczyk. Czterej inni zostali ranni.

    We wtorek na lotnisku w Świdwinie odbyła się uroczystość powitania ciał poległych żołnierzy.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Piękne pogrzeby.

    tej (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 15 / 11

    I tyle tej wojenki naszej "w obronie granic RP".Efekty to: śmierć młodych naiwnych chłopców skuszonych forsą i adrenaliną,pogrzeby,łzy i rozpacz bliskich,ogromne koszty ponoszone przez...rozwiń całość

    I tyle tej wojenki naszej "w obronie granic RP".Efekty to: śmierć młodych naiwnych chłopców skuszonych forsą i adrenaliną,pogrzeby,łzy i rozpacz bliskich,ogromne koszty ponoszone przez podatników-z jednej strony.Z drugiej-kpiny z ludzi i hipokryzja decydentów,interesy,mamona i władza. Jeszcze nie koniec tego cyrku.Worki z ciałami będą napływać w zwiększonych ilościach.Talibowie mają się dobrze,są u siebie.Agresor zawsze przegrywał.Kto myślący tam nigdy nie pojedzie,za żadne pieniądze.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo