Poznań: Okradł, choć obiecał pomoc

    Poznań: Okradł, choć obiecał pomoc

    SAGA

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Jedenaście zarzutów usłyszał 17-letni obecnie Bartosz B. z Jeżyc. Chłopak ma na swoim koncie kradzieże i włamania.
    Chłopak ukrywał się od dawna, bo nie chciał iść do ośrodka wychowawczego, a taki nakaz wydał wobec niego sąd dla nieletnich. Wiadomo, że w sierpniu okradł kobietę, przechodzącą ulicą Poznańską. Nastolatek podszedł do niej, zaproponował, że pomoże jej nieść ciężką torbę z zakupami. Starsza pani ucieszyła się z propozycji, zaufała chłopakowi: przekazała mu wszystko, co trzymała. Bartosz B. błyskawicznie porzucił zakupy, ukradł torebkę i uciekł. Ślad po nim znów zaginął.
    Kryminalni z Jeżyc ciągle deptali mu po piętach, wreszcie go złapali.

    - 17-latek przyznał się do kradzieży torebki oraz do innych kradzieży i włamań do aut i działkowych altan na terenie miasta - mówi Joanna Śmierzchalska z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. - W sumie postawiono mu 11 zarzutów, a następnie przewieziono do ośrodka wychowawczego.
    Za popełnione przestępstwa Bartosz B. odpowie już przed sądem powszechnym, jak osoba dorosła.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo