Sprzątanie w Enei?

    Sprzątanie w Enei?

    Piotr Talaga

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Poprzedni zarząd Enei wyleciał z hukiem za nieprawidłowości związane z zakupem oprogramowania.
    Nowa ekipa miała posprzątać po poprzednikach i spokojnie przeprowadzić firmę przez proces prywatyzacji. Tymczasem nie ma dnia, by o firmie nie pojawiały się w mediach informacje o posmaku skandalu. Przebieg procesu prywatyzacji także budzi poważne wątpliwości.

    Poznańska Enea jest bodaj największą firmą, która przeznaczona jest w najbliższym czasie do prywatyzacji. Zgodnie z planem to w tym miesiącu ma dojść do sprzedaży większościowego pakietu energetycznego giganta. Z pewnością na ostateczny wynik transakcji wszystkie te rewelacje nie wpływają korzystnie, zwłaszcza że niektórymi sprawami (na wniosek Rady Nadzorczej) zajmuje się już prokuratura i ABW.

    Zadziwia mnie brak reakcji rządu na poczynania członków zarządu spółki. O wszystkich nieprawidłowościach Ministerstwo Skarbu Państwa jest przecież na bieżąco informowane nie tylko przez media, ale także związki zawodowe. Sami członkowie zarządu spółki zachowują się tak, jakby była to ich własna firma.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo