Konin: Po skandalu z proboszczem jest nowy ksiądz

    Konin: Po skandalu z proboszczem jest nowy ksiądz

    ak

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Z nadzieją w sercach powitali swojego nowego proboszcza wierni z parafii bł. Jerzego Matulewicza w Koninie-Laskówcu. Poprzedni - ks. Paweł Szudzik - odszedł z parafii w atmosferze skandalu
    Stało się tak po tym jak po awanturze w hotelu pod Gdańskiem poturbował swoją wspólniczkę, z którą od kilku lat prowadził Dwór Biesiadny. Odwołany przez biskupa, z zakazem sprawowania sakramentów, wyjechał do rodziny za granicę.

    W tym samym czasie na wakujące probostwo biskup Wiesław Mering desygnował ks. Wojciecha Marciszewskiego, wikariusza z Kramska. W piątek wieczorem osobiście wprowadził go na parafię, a podczas uroczystej mszy św. odbyła się ceremonia ustanowienia nowego proboszcza.

    Parafianie w napięciu czekali jednak na słowa biskupa. W swojej homilii biskup przytoczył jeden z najmocniejszych tekstów ewangelicznych o grzechu i przebaczeniu, o ocalonej przez Jezusa przed ukamienowaniem kobiecie. Poruszeni ludzie słuchali w skupieniu, w lot wychwytując wszystkie aluzje do sytuacji w ich parafii.

    - Nie ma usprawiedliwienia dla ludzkiego zła i ludzkiego grzechu, dla złego uczynku. Ale nie ma też potępienia dla popełniającego zły czyn człowieka. Wiara w Jezusa, jest wiarą w człowieka. W możliwość zadośćuczynienia, pokuty, przemiany i naprawy - wyjaśniał wiernym biskup Mering.
    Nowy proboszcz z marszu ujął ludzi swoją szczerością i otwartością, z jaką mówił o swoich lękach związanych z kierowaniem nową placówką.

    - Przyjmuję to zadanie z poczuciem wielkiej odpowiedzialności. Przyrzekam, że postaram się uczynić wszystko co w mojej mocy, aby nie zawieść księdza biskupa - zapewniał ks. Wojciech Marciszewski.

    Komentarze (4)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Z Korczewa

    Parafianin z Annopola (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Dla mnie ten pan stracił kwalifikacje moralne do wykonywania zawodu i basta. Dworek za 4 mln złotych powiada, że to jego prywatne pieniądze. Uważam, że ksiądz nie ma własności prywatnej. Tzn jego...rozwiń całość

    Dla mnie ten pan stracił kwalifikacje moralne do wykonywania zawodu i basta. Dworek za 4 mln złotych powiada, że to jego prywatne pieniądze. Uważam, że ksiądz nie ma własności prywatnej. Tzn jego majątek należy do Kościoła (tak jak w małżeństwie współwłasność łączna). Nie lubię zaglądać nikomu do kieszeni, ale w tym przypadku Urząd Skarbowy, powinien sprawdzić dochody tego pana, który ślubował życie w czystości, ubóstwie i posłuszeństwie. Tupeciarz z niego Dwór Biesiadny „Kana Galilejska”- czy ta nazwa przystoi! Wygląda na to, że ten pan nie ma skrupułów. W czystość cielesną, seksualną w jego wykonaniu nie chce mi się wierzyć. Niezły z niego casanova, romans ze wspólniczką, ciąża z pracownicą i co jeszcze...

    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    z Korczewa

    parafianin (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

    U nas w parafii dzisiaj przemawiał jak człowiek bez skazy. A może warto by było powiedzieć wiernym, że popełnilem błąd, nie mogłem odprawiać maszy, zostałem zwolniony z funkcji proboszcza....rozwiń całość

    U nas w parafii dzisiaj przemawiał jak człowiek bez skazy. A może warto by było powiedzieć wiernym, że popełnilem błąd, nie mogłem odprawiać maszy, zostałem zwolniony z funkcji proboszcza. Szczerość to chyba element pokuty. Wtedy można wszystko zaczynać od nowa. A tak to tylko banalne zdawkowe zdanie się pojawiło, że był tu przed 19 laty i wtedy było wielu ministyrantów i ma nadzieję, że tak bedzie i teraz.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Z Korczewa

    parafianka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

    Jestem zbulwersowana taką sytuacją,popieram przedmówcę,powinien powiedzieć o swoim błędzie. Wydaje mu się ,że trafił na bogatą ,zacofaną parafię bez internetu.Nie chcę takiego księdza,mam słuchać...rozwiń całość

    Jestem zbulwersowana taką sytuacją,popieram przedmówcę,powinien powiedzieć o swoim błędzie. Wydaje mu się ,że trafił na bogatą ,zacofaną parafię bez internetu.Nie chcę takiego księdza,mam słuchać jego kazań,kpina.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    biznesmen Szudzik

    z daleka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 17 / 15

    "- Przyjmuję to zadanie z poczuciem wielkiej odpowiedzialności. Przyrzekam, że postaram się uczynić wszystko co w mojej mocy, aby nie zawieść księdza biskupa - zapewniał ks. Wojciech Marciszewski."...rozwiń całość

    "- Przyjmuję to zadanie z poczuciem wielkiej odpowiedzialności. Przyrzekam, że postaram się uczynić wszystko co w mojej mocy, aby nie zawieść księdza biskupa - zapewniał ks. Wojciech Marciszewski." No dobrze - a parafian i wiernych?zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo