Głos Wielkopolski » Wiadomości » Sprawa Ziętary: 17 lat po porwaniu

Sprawa Ziętary: 17 lat po porwaniu

Data dodania: 2009-09-01 07:22:35 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-09-01 15:21:50

Głos Wielkopolski

Krzysztof M. Kaźmierczak

2KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Sprawa Ziętary: 17 lat po porwaniu

Jarosław Ziętara (1968–1992)

Dziś mija siedemnaście lat od porwania Jarosława Ziętary, dziennikarza "Gazety Poznańskiej". Umorzona przed dziesięcioma laty sprawa wciąż czeka na podjęcie i wyjaśnienie.

Od wielu miesięcy w Biurze Wywiadu Kryminalnego Komendy Głównej Policji trwa żmudna analiza kilkunastu tomów akt policyjnych dotyczących dziennikarza. - Wyniki mają być znane do połowy września - zapowiada Krzysztof Hajdas z biura prasowego KGP. W tym samym czasie ma zakończyć pracę Biuro Spraw Wewnętrznych, które bada wątki dotyczące ewentualnego wpływu nieuczciwych policjantów na porażkę poszukiwań.

24-letni Jarosław Ziętara zaginął 1 września w 1992 roku w drodze do redakcji. Z zeznań świadków incognito wiadomo, że został porwany i zabity, a jego zwłoki ukryto. Śledztwo wszczęto dopiero po roku i kilkakrotnie umarzano, ostatnio w 1999 roku.
∨ Czytaj dalej
W początkowej fazie poszukiwań popełniono liczne błędy. Organy ścigania zajęły się sprawą ponownie jesienią ubiegłego roku po publikacji "Polski Głosu Wielkopolskiego" o bulwersujących kulisach śledztwa, interwencji europosła Filipa Kaczmarka u szefa MSW oraz liście otwartym poznańskich dziennikarzy do ministra sprawiedliwości. Postępowanie jednak nadal jest umorzone i nie wiadomo, czy śledztwo jeszcze kiedykolwiek zostanie podjęte.

Deklarację zajęcia się losami dziennikarza składali Zbigniew Ćwiąkalski i obecny szef resortu sprawiedliwości. Mimo to poznańska prokuratura jak dotąd nie zdecydowała się na wznowienie śledztwa. Decyzja o jego losach może zapaść po otrzymaniu z KGP wyników analiz.
- Sprawa zaginięcia Jarosława Ziętary jest nadal priorytetem dla pana ministra - zapewnia Adam Jaworski, asystent Andrzeja Czumy.

Od kilku dni pod adresem jarek.sledczy.pl działa strona poświęcona sprawie Jarosława Ziętary.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

śledztwo

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Widukind (gość), 01.09.09, 14:45:54

wygląda na to że Janek ma racje . I tyle.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Ziętara

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Janek (gość), 01.09.09, 08:32:15

Czumy Cwiąkale -dzumy i inne holery tego nie zrobia to tkwi glebiej jak wiele spraw Po prostu brak im zezwolenia z pewnych sluzb jakich? Ilez spraw i co? dzis zmiany rozne sa tylko pudrowaniem ciezkiej choroby bezprawia , takiego wymiaru sprawiedliwosci by ono istnialo przykladem jest ustawienie Czymy na ministra Poznan ma "znakomitych " "wspanałych" "madrych" "dobrych" posłow nic nie moga zrobic? zajac sie sprawa bedac tam tak blisko przy żlobie ,za duzy szmal! By rozpoczac sprawe Zietary trzeba by było siegnac po duze nazwiska niektorzy jeszcze funkcjonuja moze juz tylko w biznesie ,ale kieruja 'klockami" na tej szachownicy gry o interesy

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Głos Wielkopolski

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Głos Wielkopolski", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Kontakt: infolinia 800-171- 801, 61 8606026, 61 8606029, 61 8606030, 61 8606032 od poniedziałku do piątku w godzinach 8-16

email:prenumerata@glos.com

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Filia Poznań

ul. Grunwaldzka 19
60-782 Poznań
tel. 61 869-4196, 61 869-4267
fax. 61-869-4190

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Głos Wielkopolski

ul. Grunwaldzka 19,
60-782 Poznań,
tel. 61 86-94-100,
fax 61 860-61-15,
e-mail: redakcja@glos.com

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GłosWielkopolski.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.