Bajka z morałem

    Bajka z morałem

    Marek Lubawiński

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Ach, jacy biedni ci poznaniacy. I tacy niezaradni. A na dodatek stolica Wielkopolski to sportowe wręcz średniowiecze, bo mistrzyni świata pod mostem swą wielka formę wykuwać musi.
    Niby wszyscy się litują, ale w każdej wypowiedzi nie brakuje ironii. Bo z Poznania do Warszawy, tak jak do Berlina, tylko 300 kilometrów, a proszę jaka różnica cywilizacyjna. No, z Berlinem to może trochę prawdy jest, ale z Warszawą? Kompleksów żadnych.

    Wszyscy prześmiewcy, z ulubionym ministrem moim, Mirosławem Drzewieckim, ani przez chwilę się nie zająknęli, że Anicie Włodarczyk i jej trenerowi Czesławowi Cybulskiemu, ćwiczyć pod mostem było po prostu wygodnie. Cybulski, powiedział wczoraj na naszych łamach: - Pod poznańskimi mostami trenuję już 40 lat.

    W Polskę poszedł ładny obrazek o Kopciuszku, który jak bajkę opowiadać można. A jaki morał? W Poznaniu to mistrzynię i rekordzistkę świata pod mostem wychować można. Bo przede wszystkim liczy się praca.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    p. Marek

    Widukind (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 15

    Panie Marku ! I Panu i mnie jako Poznaniakom po prostu nie wypada epatować sie Azjatami z Warszawy. i niech tak zostanie. Pozdrawiam. Widukind z Poznania.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo