Piła: 27-latek skatowany pod dworcem nadal nie odzyskał...

    Piła: 27-latek skatowany pod dworcem nadal nie odzyskał przytomności

    TR

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    W rękach policji jest już siedmiu z ośmiu napastników, którzy w niedzielę nad ranem brutalnie pobili trójkę mężczyzn. Jedna z ich ofiar, 27-letni pilanin, nadal nie odzyskał przytomności.
    Była niedziela, kilkanaście minut po godzinie 4. rano, kiedy w okolicach dworca PKP pojawiła się trójka pilan wracająca z dyskoteki. Zaczepiło ich ośmiu pijanych młodych mężczyzn. Nie musieli ich nawet prowokować, gdyż tamci nie potrzebowali żadnego pretekstu, żeby zacząć ich bić. Tym bardziej, że nie przywykli marnować takiej przewagi: prawie trzech na jednego.

    27-latka bili i kopali aż do utraty przez niego przytomności.
    Z dwójką jego kolegów obeszli się mniej brutalnie: może nie starczyło im już siły, a może zabrakło im czasu. W pewnym momencie do akcji postanowił bowiem wkroczyć pracownik pobliskiego baru, który śledził całe zajście przez okno. Kiedy pojawił się na ulicy, napastnicy rozbiegli się. Na chodniku zostały tylko ich ofiary.

    Po przyjeździe pogotowia okazało się, że 27-latek doznał poważnych obrażeń ciała. Trafił do szpitala; jego stan jest nadal ciężki. Do tej pory nie odzyskał przytomności. Na szczęście, dla pozostałej dwójki całe zdarzenie skończyło się tylko na niegroźnych potłuczeniach i otarciach.

    Wytypowanie sprawców zajęło pilskim kryminalnym tylko kilka godzin i kiedy pojawili się pod ich drzwiami, tamci jeszcze trzeźwieli. Byli tak zaskoczeni widokiem policjantów, że nie stawiali najmniejszego nawet oporu przy zatrzymaniu. W ręce policji wpadło w tym dniu siedmiu z ośmiu mężczyzn, którzy skatowali 27-latka.

    - Znamy już tożsamość ostatniego sprawcy- mówi podkom. Tomasz Wojciechowski, rzecznik pilskiej policji. - Zatrzymanie go jest już teraz tylko kwestią czasu.

    Ci, którzy zostali już złapani, mają od 17 do 23 lat. Wszyscy są mieszkańcami Piły. Za to pobicie grozi im do 8 lat więzienia. Jutro zajmie się nimi prokuratura, która zadecyduje o ewentualnych środkach zapobiegawczych. Większość z nich była już wcześniej notowana za pobicia.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    pobicie

    Widukind (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

    nie po linii nie na bazie ale pod mur.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo