Piła: Egzaminator dostał dyscyplinarkę, a teraz wraca do...

    Piła: Egzaminator dostał dyscyplinarkę, a teraz wraca do pracy

    Ewa Auer

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Jarosław W. zwolniony dyscyplinarnie w lutym 2008 roku z Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Pile może wrócić do pracy. Taki wyrok, w miniony piątek wydał Sąd Okręgowy w Poznaniu. Wyrok jest prawomocny, dyrektor WORD, który zwolnił egzaminatora może jedynie wystąpić do Sądu Najwyższego o jego kasację. Nie zmienia to faktu, że Jarosław W. w ciągu siedmiu dni od wydania wyroku ma pojawić się w pracy.
    - W poniedziałek pewnie jeszcze nie pójdę, może w środę - zdradza. Jarosław W. nie kryje oczywiście zadowolenia. - Najważniejsze, że obroniłem honor. Wilczy bilet, który dostałem niesłusznie, ciążył na moim życiorysie - przyznaje.

    Jarosław W. przez wiele lat pracował jako dyrektor wydziału komunikacji w pilskim starostwie. Kiedy nastał Tomasz Bugajski, został zwolniony i znalazł pracę w pilskim WORD.
    Tu jednak też nie zabawił długo. Popadł bowiem w konflikt z dyrektorem Zbigniewem Przeworkiem. Jarosław W. jako związkowiec, wielokrotnie krytykował decyzje dyrektora. Podpadł na całego, gdy dyrektor wyłączył z egzaminów centralne rondo w Pile i dojazdowe do niego ulice.

    Jarosław W. oficjalnie zaprotestował i napisał pismo do urzędu marszałkowskiego w Poznaniu. Tam jednak nie doszukano się nieprawidłowości, a egzaminator z hukiem wyleciał z pracy. Już sąd w Pile uznał jednak, że zwolnienie dyscyplinarne nie miało podstaw i nakazał wypłatę egzaminatorowi odszkodowania w wysokości trzech pensji. Nie przywrócił go jednak do pracy, uznając, że konflikt z dyrektorem jest zbyt silny. Jarosław W. odwołał się więc do Poznania i tam sąd uznał, że pilski sąd z tym konfliktem przesadził.

    -Jestem w szoku. Na pewno wystąpię o kasację wyroku - komentuje Zbigniew Przeworek. - Nie rozumiem, jak sąd mógł przywrócić do pracy osobę, która wszystkich podburzała, co było udowodnione wcześniej w sądzie w Pile.

    Dyrektor przyznaje jednocześnie, że nie widzi szans na współpracę z Jarosławem W.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wszystko po Staremu

    Jamendo_CBA_pl (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 4

    Wszystko po Staremu, nie "OTAKE" Polskę Walczyliśmy!!!!

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo