Do poznańskiej słoniarni przyjechał okaz z Holandii

    Do poznańskiej słoniarni przyjechał okaz z Holandii

    Elżbieta Podolska

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Powiększyło się stado słoni w poznańskim nowym zoo. Wczoraj, wcześnie rano do Poznania przyjechała słonica z holenderskiego parku safari.
    - Urodziła się w 1986 roku. W wieku 2-3 lat została sprowadzona do Holandii - mówi Lech Banach, dyrektor poznańskiego ogrodu zoologicznego. - Zamieszkała w Safari Park w Beekse Bergen. Tam żyła sobie spokojnie przez 20 lat. Okazało się jednak, że gdy tworzyli stado, ona od niego odstawała, dlatego zdecydowali się nam ją oddać - tłumaczy.

    Słonica spokojnie zniosła drogę do Poznania. Teraz przez minimum tydzień będzie jeszcze zamknięta w pomieszczeniu.
    Jest w szoku potransportowym i potrzebuje spokoju. Potem będzie ją można zobaczyć na wybiegu razem z Ninio i Yzickiem. - Słonica ma na imię Linda, tak jest w papierach i nie zamierzamy tego zmieniać - twierdzi dyrektor Banach. - Jest szansa, że kiedy już się zadomowi w nowym miejscu, stworzy z naszymi słoniami prawdziwą grupę - dodaje.

    Linda nie miała jeszcze młodych, jest więc szansa, że rzeczywiście może stanowić podstawę stada. - To bardzo ładna, postawna słonica - wskazuje L. Banach. - Ponadto bardzo zadbana. Widać, że pielęgniarze jej odpowiednio doglądali. Ma ładne nogi, pazury i uszy. Mam nadzieję, że spodoba się odwiedzającym nasze zoo. Przez tydzień prawdopodobnie nie będzie jej można zobaczyć, ale potem wypuścimy ją na wybieg. Niech zaczerpnie jeszcze trochę słońca i się w nim powygrzewa. Mam nadzieję, że jej "kariera" w naszym ogrodzie będzie bardzo udana, a Linda się szybko zadomowi - kończy.

    Razem ze słonicą przyjechali jej pielęgniarze, którzy zostaną tutaj przez kilka dni. Oglądali dokładnie słoniarnię, rozmawiali z poznańskimi opiekunami i stwierdzili, że Lindzie będzie tutaj dobrze.

    Kolejne słonie przyjadą do Poznania prawdopodobnie już w przyszłym roku. Będą to młode osobniki między innymi z Berlina. Dyrektor Banach liczy, że za kilka lat w Poznaniu dochowamy się młodych słoni. Nasza słoniarnia jest największa i najnowocześniejsza w Europie. Docelowo ma w niej mieszkać sześć dorosłych słoni i kilka młodych.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo