MPK: Nie ma autobusu? MPK zapłaci karę

    MPK: Nie ma autobusu? MPK zapłaci karę

    Katarzyna Fertsch

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Jak usprawnić komunikację miejską w Poznaniu? Na to pytanie starają się znaleźć odpowiedź pracownicy Zarządu Transportu Miejskiego. Przygotowują się do podpisania z Miejskim Przedsiębiorstwem Kominukacyjnym długoletniej umowy. Ma ona przewidywać, że za każdy kurs autobusu lub tramwaju, który wypadnie z rozkładu, przewoźnik będzie musiał zapłacić karę.
    W zamian za to, że MPK będzie przez najbliższych 15 lat głównym przewoźnikiem na terenie gminy, będzie musiało zrealizować także kilka inwestycji. Wszystkie zostały już rozpoczęte.

    Dobiega końca przetarg na zakup 40 niskopodłogowych tramwajów, niedługo zostanie ogłoszony kolejny - na zakup 75 nowych autobusów (łącznie z 25 nowymi solarisami, które trafią do Poznania jeszcze w tym roku, będzie po stolicy Wielkopolski jeździło 100 niskopodłogowych, ekologicznych autobusów).

    Trwa już także projektowanie olbrzymiej, nowej zajezdni tramwajowej, która stanie na Franowie. To tutaj będą garażowane tramwaje, które dzisiaj stoją na ulicy Gajowej, Madalińskiego i na torach odstawczych przy ulicy Budziszyńskiej.

    - Szukamy także nowych rozwiązań, które mogłyby usprawnić funkcjonowanie komunikacji miejskiej w Poznaniu - twierdzi Rafał Kupś, zastępca dyrektora Zarządu Transportu Miejskiego. - Jednym z nich są kary dla MPK za niezrealizowane z jego winy kursy.

    Więcej w jutrzejszym wydaniu Polska Głos Wielkopolski

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo