Poznań: Nie muszą już mieszkać w aucie

    Poznań: Nie muszą już mieszkać w aucie

    Mateusz Pilarczyk

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Nasz wczorajszy artykuł o rodzinie Nowaków, która mieszka w centrum Poznania w samochodzie, wywołał wielkie poruszenie naszych czytelników.
    Sprawą zainteresował się również Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie. Dzięki szybkiej interwencji Nowakowie nie będą musieli spędzić kolejnych dni w aucie, gdyż znalazło się dla nich lokum.

    - Po przeczytaniu artykułu w "Polsce Głosie Wielkopolskim" od razu wysłaliśmy pracownika socjalnego z naszej filii na Jeżycach - opowiada Lidia Leońska, rzecznik poznańskiego MOPR-u.

    W rozmowie z nami Lidia Leońska podkreśliła, że Nowakowie jeszcze nigdy nie zwrócili się o pomoc socjalną do poznańskiego MOPR-u, która niewątpliwie przysługiwała im już od początku lutego. Wówczas bowiem pan Janusz stracił pracę.

    W czwartek na miejscu, w którym przebywali Nowakowie pojawili się również pracownicy ze specjalnego zespołu do spraw bezdomności. Zaproponowali przeprowadzkę do jednego z ośrodków. Okazało się jednak, że mimo ciepłego lata, większość miejsc w placówkach dla bezdomnych w powiecie poznańskim jest już zajęta. Znalazły się jedynie dwa miejsca w ośrodku w Chybach. Rodzina gotowa była się nawet rozdzielić, byle tylko znaleźć dach nad głową.

    Początkowo Elżbieta Hoffa-Nowak wraz z synem Piotrem miała pojechać do Chyb, a dla jej męża miało znaleźć się miejsce w innej noclegowni. Nie było to jednak konieczne. Miejsce dla całej rodziny wraz z psem znalazło się w Błońsku pod Wolsztynem prowadzonym przez fundację Pomocna Dłoń. Około godziny 14 samochód MOPR-u wraz z panią Elżbietą i synem Piotrem był już na miejscu. Pan Janusz ma dołączyć do nich już dzisiaj razem z należącym do rodziny owczarkiem niemieckim.

    Przypomnijmy, że Nowak z chorą żoną oraz niepełnosprawnym synem w poniedziałek wieczorem zostali usunięci z wynajmowanego mieszkania przy ulicy Kościelnej w Poznaniu. Od dwóch miesięcy nie płacili czynszu. Rodzina ostatnie trzy noce spędziła wraz z psem w kilkunastoletnim peugeocie 405.

    Po naszym tekście pomoc prawną Nowakom zaoferowało również Stowarzyszenie Pomocy Eksmisyjnej Mediator. Wyrazy wsparcia można było znaleźć także na naszej stronie internetowej. - W takich sprawach, kiedy trudna sytuacja uniemożliwia regulowanie czynszów, pomaga MOPR. Tu powinni pokazać swoją aktywność radni, a być może nawet posłowie - komentuje internauta o nicku "Lokator".

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Konsekwencje Prawne

    NightFox (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 5

    O jakich konsekwencjach prawnych mówisz tu nic nie odbyło się zgodnie z prawem wręcz przeciwnie tu prawo zostało złamane to jest najfajniejsze i wszyscy o tym wiedzą a nikt z tym nic nie zrobi to...rozwiń całość

    O jakich konsekwencjach prawnych mówisz tu nic nie odbyło się zgodnie z prawem wręcz przeciwnie tu prawo zostało złamane to jest najfajniejsze i wszyscy o tym wiedzą a nikt z tym nic nie zrobi to jest nie pojęte że ogłosili to w telewizji ogłosili to w prasie że zostało złamane prawo i echo osoba które je złamała nie robi sobie z tego nic ma to ogólnie gdzies nasówa się jedenyny logiczny wniosek żyjemy w kraju bezprawia...zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    MOPR pomaga przede wszystkim sobie...

    supermario (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 5

    !

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    MOPR i inne

    revolution (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 4

    w takim razie gdzie byli pracownicy MOPR-u, gdy był jeszcze czas na pomoc rodzinie. Państwo Nowakowie sa w sytuacji nie do pozazdroszczenia, jednak takie są prawne konsekwencje zalegania z...rozwiń całość

    w takim razie gdzie byli pracownicy MOPR-u, gdy był jeszcze czas na pomoc rodzinie. Państwo Nowakowie sa w sytuacji nie do pozazdroszczenia, jednak takie są prawne konsekwencje zalegania z opłatami. Wg mnie wielki minus dla ośrodków mających za zadanie pomóc ludzion znajdującym sie w trudnej sytuacji ekonomicznej.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo