Poznań: Ujęli podpalacza, podkładał ogień na Nowym Mieście i...

    Poznań: Ujęli podpalacza, podkładał ogień na Nowym Mieście i Jeżycach

    Agnieszka Smogulecka

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    O wybrykach Przemysława K. informowaliśmy już w zeszłym roku. Wtedy udowodniono mu, że wspólnie z kolegami podłożył ogień w harcówce na Nowym Mieście, piwnicy bloku (trzeba było ewakuować mieszkańców), spalił kilka samochodów. W tym roku 25-latek zaczął grasować po Jeżycach. Podpalał kontenery na śmieci.
    - Kilka dni temu policjanci patrolujący miasto, przy zbiegu ulic Bukowskiej i Gajowej zauważyli palące się kontenery - mówi Joanna Śmierzchalska z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. - W pobliżu stał mężczyzna, funkcjonariusze postanowili go wylegitymować. Ponieważ dziwnie się zachowywał przewieziono go do komisariatu i zaczęto przesłuchanie. Mężczyzna nie krył, że jest sprawcą podpaleń nie jednego, ale trzech kontenerów.

    Przemysław K. tłumaczył, że wypił za dużo alkoholu i dlatego wrzucał do pojemników na śmierci palące się zapałki. Nie zważał, jak mówił, na to, że w pobliżu znajdują się garaże, na które mógł przerzucić się ogień.

    25-latek odpowie za uszkodzenie mienia, za co grozi do 5 lat więzienia. Obecnie znajduje się pod dozorem policji.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo