Wirus świńskiej grypy już nas nie straszy

    Wirus świńskiej grypy już nas nie straszy

    Danuta Pawlicka

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    W poznańskim szpitalu pozostaje jeszcze tylko jedno dziecko, u którego podejrzewa się tak zwaną świńską grypę.
    Pięciolatek, który wrócił z rodzicami z Tunezji, przebywa w dziecięcej lecznicy przy ul. Nowowiejskiego. Wyniki badań będą znane dzisiaj.

    Wczoraj zwolniono poznaniankę od podejrzeń o świńską grypę. 29-letnia kobieta sama się zgłosiła na badania po powrocie z Irlandii. - Do dzisiaj nasze służby odnotowały stwierdzone trzy przypadki wirusa AH1N1 - u dwóch nastolatków wypoczywających w Hiszpanii i u 34-letniego mężczyzny, który przebywał w Londynie - podsumowuje zachorowania w Poznaniu i powiecie Cyryla Staszewska, rzecznik powiatowego sanepidu.


    Pierwsza panika, którą podsycała niewiedza na temat nowej grypy, obecnie mija. Dzisiaj już więcej o niej wiadomo, a więc przede wszystkim to, że jej objawy są typowe i jest mniej groźna od grypy "zwykłej". Na tę sezonową, której wirus atakuje od każdej jesieni, już można się szczepić. Szczepionek nie brakuje, ale na razie nie ma większego zainteresowania. Dzieci i młodzież przebywają bowiem na wakacjach.

    Na wirus AH1N1 szczepionka jeszcze jest niedostępna. Producenci zapowiadają ją na wrzesień-październik, zaznaczając, że nie będzie do końca przebadana klinicznie. Tłumaczą to brakiem czasu. Nie bacząc na te ostrzeżenia, najbogatsze kraje już ją zamawiają w obawie, że jesienią może wybuchnąć epidemia. Przedstawiciele polskiego resortu zdrowia w kolejce nie stoją, a jeden z dyrektorów ministerstwa powiedział, że "kota w worku nie będziemy kupować". Najprawdopodobniej szczepionka na polski rynek trafi więc dopiero w przyszłym roku kalendarzowym.

    Póki co w wielkopolskich aptekach nie ma także leków mogących pokonać wirusa grypy. Na 12 aptek, w których pytaliśmy o popularny "tamiflu", tylko dwie dysponowały pojedynczymi opakowaniami. Ten preparat kupuje się wyłącznie na receptę, nie jest tani, więc aptekarze nie chcą go gromadzić. I choć na razie nie ma większego zainteresowania, to resort zdrowia uspokaja, że go nie zabraknie.

    Więcej w dzisiejszym wydaniu Polska Głos Wielkopolski lub www.prasa24.pl

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo