Poznań: 460 tys. na przekonanie wrogów spalarni

    Poznań: 460 tys. na przekonanie wrogów spalarni

    Katarzyna Fertsch

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Prawie 460 tysięcy złotych będą kosztowały konsultacje społeczne w sprawie spalarni. Ich przeprowadzenie jest jednak konieczne: bez nich niemożliwe by było dofinansowanie budowy z funduszy unijnych.
    Konsultacje rozpoczęły się wczoraj. Konsorcjum firm, które wygrało przetarg na ich przeprowadzenie, ma czas do końca października. Głównym celem wielkiej akcji ma być przekonanie do spalarni mieszkańców Poznania i Czerwonaka.

    - Braliśmy pod uwagę trzy lokalizacje: wysypisko w Suchym Lesie, Centralną Oczyszczalnię Ścieków na terenie gminy Czerwonak oraz Elektrociepłownię Karolin - przypomina Mirosław Kruszyński, zastępca prezydenta Poznania.


    Ostatecznie lokalizacja w Suchym Lesie została wyeliminowana (ze względu na uchwalone tam studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego).
    Głównie mieszkańców okolic dwóch pozostałych lokalizacji będą chcieli przekonać do spalarni pracownicy zwycięskiego konsorcjum.

    - W Czerwonaku działa komitet protestacyjny. Jest bardzo dobrze zorganizowany. Wydrukowano około czterech tysięcy broszur, które trafiły do mieszkańców - mówi Elżbieta Olędzka-Koprowska z firmy O.K.E.J. Pracownia z Poznania. - Niestety, znalazło się w nich mnóstwo nieprawdziwych informacji.
    Jej zdaniem, to właśnie to sprawia, że mieszkańcy obawiają się spalarni. Stąd niepokój mieszkańców Poznania i Czerwonaka o własne zdrowie. Projekt wzbudza kontrowersje, bo tak naprawdę mało o nim wiadomo.

    - My dostarczymy wiarygodne, sprawdzone informacje - dodaje Stanisław Gastoł z krakowskiego Przedsiębiorstwa Usługowego "Południe II". Mają one trafić do mieszkańców w formie ulotek, broszur i prezentacji komputerowych. Konsorcjum obu firm wydrukuje także plakaty i zajmie się organizacją spotkań.

    W czasie konsultacji będzie też czynna specjalna strona internetowa, na której znajdą się wszystkie informacje (pod adresem internetowym: www.ekokonsultacje.pl).

    W ramach przedsięwzięcia przeprowadzony zostanie sondaż na tysiącu osób, mieszkańców będą także przepytywać ankieterzy.

    - Planujemy dwa wyjazdy do miast, w których takie spalarnie funkcjonują. Chcemy w ten sposób pokazać, że są one całkowicie bezpieczne. W jednym z nich będą mogli wziąć udział mieszkańcy - mówi Olędzka-Koprowska.

    W poniedziałki i czwartki, w pokoju numer 407 poznańskiego magistratu czynny będzie również punkt konsultacyjny. W godzinach od 9 do 16 będzie tam można poznać szczegóły inwestycji.
    Jednym z najważniejszych punktów konsultacji będą rozmowy. Stąd pomysł zorganizowania okrągłego stołu odpadowego. Do rozmów zostaną zaproszeni przeciwnicy spalarni.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (5)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    palarnia powinna byc w Poznaniu

    Ekolog (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 5

    Najpierw niech miasto pokaże że potrafi zrobić coś dobrego dla mieszkańców Czerwonaka i niech zhermetyzuje oczyszczalniętak żeby nie śmierdziało na kilometry. Na razie to Poznań tylko dużo mówi i...rozwiń całość

    Najpierw niech miasto pokaże że potrafi zrobić coś dobrego dla mieszkańców Czerwonaka i niech zhermetyzuje oczyszczalniętak żeby nie śmierdziało na kilometry. Na razie to Poznań tylko dużo mówi i nic nie robi, a wszystkie trudnie tematy spycha na innych. Dla Czerwonaka nie zrobił nic. COŚ śmierdzi na kilka kilometrów ale to Poznania nie interesuje....niech sobie wybuduje spalarnie w centrum...tak jak jest w Wiedniu i nie bedzie wtedy problemów że ktoś sie nie zgadza...wtedy zadecydują sami poznaniacy....a nie podrzucać komuś kukułcze jajo....w dodatku śmierdzące!!!zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    palarnia powinna byc w Poznaniu

    Ekolog (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 4

    Najpierw niech miasto pokaże że potrafi zrobić coś dobrego dla mieszkańców Czerwonaka i niech zhermetyzuje oczyszczalniętak żeby nie śmierdziało na kilometry. Na razie to Poznań tylko dużo mówi i...rozwiń całość

    Najpierw niech miasto pokaże że potrafi zrobić coś dobrego dla mieszkańców Czerwonaka i niech zhermetyzuje oczyszczalniętak żeby nie śmierdziało na kilometry. Na razie to Poznań tylko dużo mówi i nic nie robi, a wszystkie trudnie tematy spycha na innych. Dla Czerwonaka nie zrobił nic. COŚ śmierdzi na kilka kilometrów ale to Poznania nie interesuje....niech sobie wybuduje spalarnie w centrum...tak jak jest w Wiedniu i nie bedzie wtedy problemów że ktoś sie nie zgadza...wtedy zadecydują sami poznaniacy....a nie podrzucać komuś kukułcze jajo....w dodatku śmierdzące!!!zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    spalarnia

    Widukind (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 3

    jak jest tak dobrze to niech Rychu pokaże że tak jest i wybuduje ją za swoim płotem.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    @eko-log

    pi (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 5

    Zgodnie z prawem nie można utylizować odpadów medycznych razem z "normalnymi" i z tego co mi wiadomo, nie są one z "normalnymi" utylizowane. Spalarnia oczywiście musi być nowoczesna, z wszystkimi...rozwiń całość

    Zgodnie z prawem nie można utylizować odpadów medycznych razem z "normalnymi" i z tego co mi wiadomo, nie są one z "normalnymi" utylizowane. Spalarnia oczywiście musi być nowoczesna, z wszystkimi filtrami wyłapującymi syf, ale jeśli taka miała by być, nie protestowałbym. W Wiedniu stoi taka w centrum i stężenie syfu, które z niech wychodzi jest równe mniejwięcej dymowi papierosowemu, czyli żadne :-) Ale musi być nowoczesna, nie chała.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Mnie nie przekonają!

    Eko-log (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 3

    Nawet armia socjologów i psychologów nie przekona mnie, że jesteśmy gotowi do budowy spalarni. Polski, a także Poznania, nie stać na razie na supernowoczesne technologie, które ograniczą emisję...rozwiń całość

    Nawet armia socjologów i psychologów nie przekona mnie, że jesteśmy gotowi do budowy spalarni. Polski, a także Poznania, nie stać na razie na supernowoczesne technologie, które ograniczą emisję szkodliwych środków do atmosfery. Poza tym w Poznaniu odpady NA PEWNO nie będą przed spaleniem segregowane (jak robi się to np. w Austrii). Zatem w tej samej spalarni będą spalane odpady niebezpieczne: medyczne, baterie, chemikalia oraz zwykłe jak drewno, papier czy odpady organiczne. Segregacja NA PEWNO nie będzie prowadzona, bo to dla nas (poznaniaków) za trudne. Zatem do planowanej spalarni odpadów posegregowanych będą trafiały odpady niebezpieczne! A przecież to ma być spalarnia odpadów "zwykłych"! Bo jeżeli ma to być spalarnia odpadów niebezpiecznych, to proszę to teraz powiedzieć mieszkańcom - na pewno się na nią nie zgodzą! Spalarnie w Polsce będzie można budować około 2050 r. - wtedy nasza świadomość ekologiczna i dostępne technologie będą odpowiednie do stopnia zagrożenia. Mnie żadna pracownia badań społecznych do spalarni nie przekona - bo ja się zwyczajnie jej boję! A znam zagrożenia!zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo