Samochód zmiótł motocyklistę, mężczyzna zmarł w szpitalu

    Samochód zmiótł motocyklistę, mężczyzna zmarł w szpitalu

    MAW

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    27-letni motocyklista zmarł w kępińskim szpitalu po tym, jak w jego motor wjechał opel omega. Do tragicznego wypadku doszło po godzinie 20 w piątkowy wieczór tuż przy wyjeździe z ronda na drodze krajowej nr 11, w miejscowości Baranów.
    Ze wstępnych ustaleń wynika, że zawinił 31-letni mężczyzna, mieszkaniec powiatu kępińskiego kierujący oplem. Wykonując manewr skrętu w lewo nie udzielił on pierwszeństwa nadjeżdżającemu motorowi. Siła uderzenia była bardzo duża. Dosłownie zmiotła motocyklistę z jego yamahy.

    Wezwana załoga karetki pogotowia ratunkowego już na miejscu rozpoczęła walkę o jego życie. Obrażenia, których doznał 27-latek okazały się jednak bardzo rozległe. Mimo wysiłków lekarzy mężczyzna zmarł w kępińskim szpitalu. Kierujący omegą był trzeźwy.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    motor

    Widukind (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 6

    jakos nie wierze w winę kierowcy opla : szaleńcy ma motorach pojawiają się znienacka i na niedopuszczalnych prędkościach - nieraz to przerabiałem - więc tak i tym razem prawdopodobnie było.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo