Podwyżki to skandal

    Podwyżki to skandal

    Rafał Cieśla

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Przyznanie podwyżek dla garstki pracowników Cegielskiego, w tym osób ze ścisłego kierownictwa fabryki, należy nazwać po imieniu - jest to skandal.
    I nie zmienią tego tłumaczenia, że wzrost wynagrodzeń wynika, między innymi, z warunków umów o pracę niektórych członków załogi.

    Przecież nie od dziś wiadomo, że ta legendarna poznańska fabryka znajduje się na krawędzi. Od kilku lat walczy ona o przetrwanie na rynku. Rok temu otrzymała kolejny cios. To wtedy ogłoszono upadłość polskich stoczni, czyli głównych odbiorców silników okrętowych od Cegielskiego. Mimo to podwyżki przyznano, choć już wówczas przymierzano się do zwolnień pracowników.

    Oczywiście pieniądze przeznaczone na wzrost wynagrodzeń wybranym członkom załogi HCP nie mają większego wpływu na sytuację fabryki. Mają jednak wpływ na morale osób tam zatrudnionych, które teraz muszą się godzić na zmniejszenie czasu pracy, a co za tym idzie także i swoich wynagrodzeń. W ten sposób ratują oni HCP. I wielka szkoda, że tylko oni tak czynią.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    nie polskie stocznie są odbiorcami z HCP

    posen (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 15

    "Oceńmy na zimno sytuację w Cegielskim, takim jakim dziś ona jest przedstawiana „wewnątrz” zakładu. W 2009 roku wyprodukowanych i sprzedanych zostanie przynajmniej 19 silników, nie...rozwiń całość

    "Oceńmy na zimno sytuację w Cegielskim, takim jakim dziś ona jest przedstawiana „wewnątrz” zakładu. W 2009 roku wyprodukowanych i sprzedanych zostanie przynajmniej 19 silników, nie liczą zawieszonych zamówień na cztery silniki MANa, które częściowo zostały już opłacone. Jest to poziom produkcji z roku 2008. Według biegłych rewidentów, którzy właśnie badają sytuację firmy, na 2010 jest już zapewniona produkcja na dalszych 15 silników. Zamówienia jednak na 2010 r. przyjmowane będą do końca pierwszego kwartału 2010 roku. Wreszcie musimy pamiętać, iż głównym odbiorcą produktów HCP jest dziś nie Szczecin czy Gdynia, ale zagraniczni producenci statków."zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo