Poznań: Prokurator tłumaczył się z tuszowania śledztw

    Poznań: Prokurator tłumaczył się z tuszowania śledztw

    Barbara Wicher

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Ponad 6 godzin odsłuchiwano w Sądzie Okręgowym w Poznaniu wyjaśnienia Zbigniew Sz. Należy on do grupy dolnośląskich prokuratorów objętych postępowaniami dotyczącymi m.in. korupcji, związków ze zorganizowaną przestępczością i tuszowaniem śledztw.
    Prokurator został zatrzymany przez policję w sierpniu ubiegłego roku. Śledczy, uważany za wybitnego specjalistę ds. walki z przestępczością zorganizowaną, sam usłyszał czternaście zarzutów: od łapówkarstwa i korupcji po wymuszanie czynności seksualnych. W latach 2003-2005 miał otrzymać 44 tys. zł łapówek i żądać dalszych 55 tys. zł.

    Zbigniew Sz. uchodził za nietykalnego z racji wiedzy, jaką posiadał o zakulisowych działaniach wrocławskiej prokuratury. W niektórych sprawach gospodarczych, jak w przypadku m.in. poznańskiego Bestcomu, działania prokuratury doprowadziły do upadku świetnie prosperujących przedsiębiorstw. Prokuratura Krajowa podejrzewa, że na Dolnym Śląsku działał tzw. "układ Kaucza".

    Grupa prokuratorów, w zamian za pieniądze, miała tuszować śledztwa lub wszczynała je przeciwko wskazanym, groźnym dla konkurencji przedsiębiorcom. Podobne zarzuty postawiono również innym prokuratorom: Tadeuszowi M. i Stanisławowi O.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo