Drogi: Nie będzie dolnośląskiej "piątki" na Euro

    Drogi: Nie będzie dolnośląskiej "piątki" na Euro

    Tomasz Cylka

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Ostatnie czasy nie były dla wielkopolskich dróg zbyt łaskawe.
    Modernizacja 14 kilometrów trasy z Poznania do Kórnika trwała ponad trzy lata. I była to właściwie jedyna strategiczna inwestycja, z której cieszyć się mogą dzisiaj kierowcy. Na szczęście, prognozy na 2010 rok i kolejne lata do Euro 2012 zapowiadaja się optymistyczniej. Zwłaszcza na drogach numer 5 i 11 wiele się będzie działo.

    Najdalej posunięte są prace na zachodniej obwodnicy Poznania, o czym pisaliśmy niedawno. Dzisiaj Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podpisze z firmami Skanska i Intercor umowę na 458 mln zł. Budowa powinna się rozpocząć jeszcze w tym roku.

    Ogłoszony został także przetarg na kolejne 8 kilometrów drogi od Złotnik do Rokietnicy i tu inwestycja powinna ruszyć na początku 2010 roku. Ostatni odcinek od Rokietnicy do Swadzimia został oprotestowany i procedury związane z ekologią rozpoczęły się od nowa.

    Droga numer 11 prowadzi od Bytomia na Śląsku aż do Kołobrzegu nad morzem. O budowę ekspresowej "jedenastki" walczą wszystkie samorządy, które znajdują się na tej trasie. Niestety, na razie nie została jeszcze wpisana do europejskiej sieci dróg transportowych TEN-T. To wstrzymuje wielkie inwestycje.

    - Odpowiednie dokumenty są złożone w Ministerstwie Infrastruktury i liczymy na pozytywne zakończenie - mówi Tomasz Stube, rzecznik wojewody wielkopolskiego.

    Jednak GDDKiA ma w planie na 2010 rok kilka ważnych inwestycji, jak choćby obwodnice Jarocina, Ostrowa czy Kępna.

    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Odpowiedzią na protesty powinno być przesiedlanie protestujących.

    Gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 3

    Będzie taniej. Emocje nie mogą przeważać nad zdrowym rozsądkiem.
    Przykładem emocji jest dolina Rospudy, gdzie straty wywołane rzekomymi zniszczeniami środowiska mogą przekroczyć obecnie co...rozwiń całość

    Będzie taniej. Emocje nie mogą przeważać nad zdrowym rozsądkiem.
    Przykładem emocji jest dolina Rospudy, gdzie straty wywołane rzekomymi zniszczeniami środowiska mogą przekroczyć obecnie co najmniej 60 mln zł (kara za zerwane kontrakty). W Poznaniu wybudowano autostradę na stawami filtracyjnymi wodociągów (analogiczna estakada miała powstać nad Rospudą) bez jakiejkolwiek zorganizowanej celowej akcji protestacyjnej (widocznie nie było to medialnie do "nakręcenia"?).zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo