W poznańskich szpitalach pacjenci nie mają rzeczników

    W poznańskich szpitalach pacjenci nie mają rzeczników

    Katarzyna Kamińska

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Miesiąc z górą upłynął już od ogłoszenia inicjatywy Wielkopolskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia stworzenia w każdym wielkopolskim szpitalu funkcji rzecznika praw pacjenta.
    - Nic nie wiem na temat tej inicjatywy - dziwi się Elżbieta Wrzesińska-Żak, dyrektor szpitala im. Raszei w Poznaniu. - Pomysł jest dobry i widzę zapotrzebowanie na tego typu pomoc dla pacjenta z naszej strony, ale na razie tylko myśleliśmy o stworzeniu takiej funkcji.

    Nic o pomyśle NFZ nie wiedziała również dyrektor Sylwia Świdzińska ze szpitala dziecięcego im. Krysiewicza. - Nic mi nie wiadomo o takiej inicjatywie. - tłumaczyła. - My zresztą od dawna rzecznika mamy. Problemy naszych pacjentów rozwiązywane są na bieżąco.

    Podobnie wypowiadał się Stanisław Rusek, rzecznik ZOZ Nowe Miasto w Poznaniu. - W obu naszych szpitalach rzecznicy funkcjonują od wielu lat - mówił rzecznik. - Ale zainteresowanie ich praca jest niewielkie.

    Jak wyjaśniła rzecznik praw pacjenta przy WOW NFZ Aldona Jaworska rzecznicy funkcjonują w szpitalach mających certyfikat jakości. - Certyfikat nakłada taki obowiązek - dodała.

    Pomysł rzecznika we wszystkich szpitalach poparli m.in. Wielkopolski Związek Zakładów Opieki Zdrowotnej, Uniwersytet Medyczny i Wielkopolski Związek Pracodawców Ochrony Zdrowia.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo