Sport

    Koszykówka: Marcin Gortat gościł w Poznaniu

    Koszykówka: Marcin Gortat gościł w Poznaniu

    Radosław Patroniak

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Poznański etap Marcin Gortat Camp 2009 rozpoczął się we wtorek od specjalistycznych badań naszego jedynaka w NBA. Przed i po nich nie chciał on się wypowiadać na temat tego, co zdarzyło się w nocy. Gortat dowiedział się, że Orlando Magic wyrównali ofertę Dallas Mavericks (34 mln USD za 5 sezonów) i nie był tym faktem zachwycony.
    Ochłonął dopiero na spotkaniu z koszykarskim narybkiem. - Dostałem telefon od agenta i jestem szczęśliwy, że na nowo jestem zawodnikiem Orlando i będę mógł grać w jednej drużynie z takim zawodnikiem jak Dwight Howard. To jest NBA i nie ma sensu wybrzydzać, zwłaszcza jeśli życiowym celem człowieka jest gra w koszykówkę. A tego mi nikt nie odbiera - tak przywitał się Marcin Gortat z kibicami i grupą dzieci w poznańskiej hali AWF.


    Oprócz wersji oficjalnej istnieje jednak też nieoficjalna, w której reakcja lidera koszykarskiej reprezentacji na pozostanie w ekipie "Czarodziejów"' nie jest tak entuzjastyczna. - Co mam powiedzieć. Muszę być lojalny wobec przyjaciela. A tak naprawdę to zrobili mu krzywdę, ale można z tym będzie żyć - przyznał Filip Kenig, organizator tournee po Polsce i właściciel trzech firm, w tym jednej konsultingowej, powstałej z myślą o Gortatomanii.

    Treningowi prowadzonemu przez gracza NBA przyglądali się także byli koszykarze, a obecnie działacze i trenerzy PBG Basket Poznań. - To prawda, że większość ludzi w Polsce nie interesuje się koszykówką i nawet nie wie, jak Gortat gra, ale wiedzą, kim jest i co już osiągnął. Zamieszanie wokół jego osoby można nawet porównać z tym, co spotkało Roberta Kubicę. To dla naszej dyscypliny wielka sprawa - zauważył menedżer poznańskich koszykarzy Bartłomiej Tomaszewski.

    Wszyscy zadają sobie jednak pytanie, czy Gortatowi będzie łatwo podtrzymać swoją pozycję w NBA w zespole, w którym jest skazany na rolę rezerwowego. - Przejście do innego zespołu dawało mi większe możliwości. rozwoju. Mój agent mógł coś powiedzieć o rozczarowaniu. Ode mnie jednak tego nie usłyszycie. Nadal będę grał po 10 minut, choć wolałbym mieć zmiennika i być kluczowym ogniwem drużyny - podkreślił 25-letni wicemistrz NBA.

    Wyrównanie oferty Dallas przez Orlando może nie być końcem transferowego zamieszania. Niewykluczone, że Gortat zostanie wymieniony przez "Czarodziejów" na innego gracza. - Docierają do mnie głosy, że być może zostanę przekwalifikowany na silnego skrzydłowego. Dla mnie to nie jest wielki problem. Mogę być nawet rozgrywającym - żartował wychowanek ŁKS Łódź.

    Ci, którzy uważają, że niepomyślny dla Gortata obrót sprawy to dowód na słabość jego agenta Guy Zuckera, chyba nie mają racji. - Wykonał kawał roboty, bo wynegocjował dla mnie bardzo korzystny kontrakt. Premii jednak nie dostanie, bo dzięki samej prowizji będzie mógł spokojnie spać do końca życia - mówił center Orlando.

    Humor Gortatowi zepsuł nie tylko agent. Koszykarz spóźnił się na Camp, bo przez dwie godziny był poddawany badaniom w klinice Rehasport w Poznaniu. - Te ćwiczenia nie były wcale łatwe. Za oceanem też jesteśmy badani, ale zazwyczaj na początku sezonu - zakończył Gortat.

    W spotkaniu z gwiazdą NBA wzięło udział 105 dzieci z Poznania, Opalenicy, Wrześni, Słupcy i Sierakowa. Lista uczestników została zamknięta po jednym dniu zgłoszeń. - Spodziewałem się, że zostaniemy podzieleni na dwie drużyny, ale nie żałuję, że tu jestem, tym bardziej że Marcin obiecał mi pojedynek jeden na jednego. Pewnie przegram, ale z kimś takim to nie wstyd - tłumaczył najwyższy z chłopców (2 metry wzrostu), 13-letni Filip Pruefer z UKS Kormoran Sieraków.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Lotto Ekstraklasa

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Lechia Gdańsk Live 19 39 12 3 4 31-22
    2 Jagiellonia Białystok Live 18 36 11 3 4 32-16
    3 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 19 30 9 3 7 22-26
    4 Legia Warszawa Live 18 29 8 5 5 33-21
    5 Lech Poznań Live 18 28 8 4 6 27-18
    6 Zagłębie Lubin Live 19 28 7 7 5 26-21
    7 Pogoń Szczecin Live 19 26 6 8 5 31-25
    8 Wisła Kraków Live 18 24 7 3 8 29-33
    9 Arka Gdynia Live 18 23 6 5 7 20-24
    10 Korona Kielce Live 18 23 7 2 9 25-37
    11 Śląsk Wrocław Live 19 22 5 7 7 20-27
    12 Piast Gliwice Live 18 22 5 7 6 19-26
    13 Cracovia Live 18 19 4 7 7 27-25
    14 Wisła Płock Live 18 18 4 6 8 19-23
    15 Górnik Łęczna Live 19 18 4 6 9 21-29
    16 Ruch Chorzów Live 18 17 5 2 11 24-33