Pijani kierowcy dożywotnio bez prawka?

    Pijani kierowcy dożywotnio bez prawka?

    Paweł Mikos

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Posłowie chcą jeszcze dotkliwiej niż dotychczas karać pijanych kierowców. Mają dożywotnio tracić prawa jazdy. Ma to radykalnie zmniejszyć liczbę nietrzeźwych za kółkiem. Eksperci twierdzą, że tak ostre prawo niewiele zmieni.
    Tylko w ostatni weekend "drogówka" zatrzymała w całym kraju około 2 tysięcy nietrzeźwych kierowców. W ciągu ubiegłego roku przez pijanych kierowców życie straciło ponad 600 osób, a ponad 6,3 tys. odniosło obrażenia.

    Wymowne są również statystyki Sądu Okręgowego w Poznaniu. Wynika z nich, że tylko w 2008 roku wielkopolskie sądy skazały aż 3856 osób za jazdę po alkoholu. Głównie z tych powodów parlamentarzyści postanowili zaostrzyć obecnie obowiązujące prawo. Sąd będzie wtedy musiał amatora jazdy po spożyciu pozbawić "prawka" na zawsze, jeśli spowoduje on wypadek, w którym będą ranni lub ofiary śmiertelne.

    Co prawda, pod rygorem obecnych przepisów, prawo jazdy też sąd może odebrać dożywotnio, ale zależy to od sędziego. Jeżeli projekt wejdzie w życie, to sędzia nie będzie miał innego wyjścia, jak odebrać na zawsze uprawnienia. Posłowie chcą również, aby nietrzeźwy kierowca tracił dożywotnio "prawko", jeżeli już wcześniej został skazany za prowadzenie auta na "podwójnym gazie". Ponadto, według projektu pijani recydywiści byliby karani pozbawieniem wolności nawet na 5 lat.

    Według Krzysztofa Brzózki, dyrektora Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, proponowane zmiany pozwolą na zwiększenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Według niego wyroki sądów wyeliminują z ruchu drogowego osoby, które stwarzają szczególne zagrożenia dla życia i zdrowia innych. Chociaż według niego nie powinno się dodatkowo wydłużać czasu, jaki pijany kierowca recydwista spędziłby za kratkami.

    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (4)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    alkomaty

    akkomat (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 3

    może by tak policja porównała, ilu kierowców dziennie łapie za prędkość, a ilu nietrzeźwych...

    proponuję, aby zamiast radarów wyposażać policjantów w alkomaty, żeby kontrolowali losowo - wówczas...rozwiń całość

    może by tak policja porównała, ilu kierowców dziennie łapie za prędkość, a ilu nietrzeźwych...

    proponuję, aby zamiast radarów wyposażać policjantów w alkomaty, żeby kontrolowali losowo - wówczas kontrole + nieuchronność kary spowodują, że każdy się zastanowi , zanim wsiądzie po pijaku - mając w pamięci kontrole, które nie wykazały nietrzeźwości.

    Nie zwiększanie kary, ale po prostu zwiększenie kontroli... nie fotoradary, a alkomaty!!zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    prawko

    Widukind (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

    za moich czasów problemu nie było - najwyżej pijany woźnica wjechał do rowu i porysował sobie gębę. Ale obecnie jest to problem i nie bardzo wiem jak tę plagę choćby ograniczyć . Gdzieś...rozwiń całość

    za moich czasów problemu nie było - najwyżej pijany woźnica wjechał do rowu i porysował sobie gębę. Ale obecnie jest to problem i nie bardzo wiem jak tę plagę choćby ograniczyć . Gdzieś wyczytałem propozycję dobrą ale nierealną : policja zaostrza częstotliwość kontroli tak że szanse na dojechanie po spożyciu spadają do minimum. Ale policji np. drogowej to w Poznaniu chyba w ogóle nie ma bo ja ich nie widzę - może to starcza pomroczność. Innej policji tej chodzącej po ulicach też nie widzę - też może pomroczność. Bardziej realne jest stosowanie obecnie obowiązującego prawa ale jeśli rozpatruje się konieczność obligatoryjnego wymiaru kary to znaczy to tyle że państwo ma fatalne zdanie o sądach i zdaje sobie sprawę że bogaty się jakoś wykręci a woźnica pójdzie do lochu. A obawa przed odebraniem uprawnień na stałe daje wprost olbrzymia władzę tym co będą rozstrzygać czy delikwent był czy nie był po spożyciu. Reasumując , w tym chorym , przeżartym złem kraju żadne rozwiązanie nie wydaje się skuteczne i pozostaje sie modlić aby nie trafić na furiata po na drodze.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    pw

    pw (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 3

    10 przykazań jest tak proste bo nienapisali tego eksperci ani specjaliści ani sędziowie ani uczeni w piśmie. A kto bedzie dalej jeżdził bez prawa jazdy to grzywana i pregierz na Starym Rynku jest...rozwiń całość

    10 przykazań jest tak proste bo nienapisali tego eksperci ani specjaliści ani sędziowie ani uczeni w piśmie. A kto bedzie dalej jeżdził bez prawa jazdy to grzywana i pregierz na Starym Rynku jest doskonałym miejscem na wykonanie kary dodatkowej. Prawo jazdy nie jest obowiązkowe a jest alternatywna komunikacji PKS ,PKP ,MPK ,rower , taxi i inne. Kampania edukacyjna ? Pieniądze dla ekspertów na temat o którym wszyscy mają minimalne pojęcie -że po alkoholu się nie wsiada do pojazdy. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ekspert helsinśkiej fundacji? Co to takiego?

    Gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 3

    Nieuchronność dotkliwej kary wystarczy. Byle ten ekspert nie przeszkadzał....

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo