Sport

    Żużel: Niedzielny pogrom mistrzów to już historia

    Żużel: Niedzielny pogrom mistrzów to już historia

    Jacek Portala

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    W niedzielny wieczór żużlowcy Unii Leszno przypomnieli sobie piękne dni z rundy finałowej mistrzostw ekstraligi sprzed dwóch lat, kiedy w drodze po dwunastą mistrzowską koronę, podopieczni trenera Czesława Czernickiego wygrali sześć meczów, nie doznając porażki.
    Zwycięstwo 62:28 biało-niebieskich w konfrontacji z Unibaksem Toruń, mistrzem Polski i liderem tabeli najsilniejszej ligi na świecie, musi budzić powszechny szacunek i... respekt wśród rywali.
    Po znakomitym meczu żużlowców wicemistrzów Polski, rozegranym na torze stadionu imienia Alfreda Smoczyka, powróciła nadzieja na odzyskanie mistrzowskiego tytułu utraconego w grodzie Kopernika jesienią ubiegłego roku. Leszczyńskie Byki do jednego punktu zniwelowały straty, ale torunianie mają do rozegrania zaległy mecz z Caelum/Stalą w Gorzowie.

    Z kolei biało-niebieskim w tabeli depcze po piętach Falubaz Zielona Góra. Brązowi medaliści ubiegłorocznych mistrzostw Polski, przegrywali mecze na stadionach rywali niewielką liczbą punktów. W rewanżach mają ogromne szanse wywalczenia dodatkowego punktu. Szwed Fredrik Lindgren wreszcie ściga się na poziomie od dawna oczekiwanym w Zielonej Górze.

    - O podziale medali zadecyduje runda finałowa, rozgrywana systemem pucharowym. Mówiłem już dawno, że dla mnie Unia Leszno pozostaje największym faworytem do wywalczenia złotego medalu. Dlaczego? Ponieważ dysponuje największym potencjałem spośród wszystkich drużyn naszej klubowej elity i jest klubem na wskroś profesjonalnym - twierdzi Piotr Żyto, trener zielonogórskiego Falubazu.

    Najbliższa, rewanżowa konfrontacja Byków z teamem spod znaku Myszki Miki już zwiastuje niebywałe emocje na stadionie w Zielonej Górze. Pierwszy mecz unici wygrali w Lesznie 47:43.

    - Wynik meczu Unii z Falubazem w Zielonej Górze, zadecyduje o pierwszym miejscu na mecie rundy zasadniczej - uważa Sławomir Kryjom, dyrektor sportowy leszczyńskiej Unii.

    - Nie mam wątpliwości, że zielonogórzanie są obecnie jeszcze silniejszą drużyną jak przed rokiem. Zawodzi w niej jedynie Niels Kristian Iversen. O zwycięstwie, albo porażce, na wspomnianym poziomie rywalizacji, decydują praktycznie niuanse. Nasza porażka z Atlasem we Wrocławiu, a w konsekwencji utrata dodatkowego punktu w stolicy Dolnego Śląska, były zimnym prysznicem. Na szczęście wywołał on pozytywną reakcję. Był to wielki koncert na torze w wykonaniu naszych żużlowców, skoncentrowanych i spragnionych wielkiego sukcesu jak dwa lata temu. Pogrom Unibaksu jest już jednak zamkniętym rozdziałem. Czeka nas teraz jeszcze trudniejsze wyzwanie w starciu z Falubazem na jego torze. Tam musimy wygrać - dodał dyrektor Kryjom.

    W prestiżowym, i ważnym z psychologicznych względów meczu z toruńskim Unibaksem, odrodził się Jurica Pavlic. Przebłyski niedawnej wielkiej klasy miał Damian Baliński, a Adam Shields potwierdził stabilną formę.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Lotto Ekstraklasa

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Jagiellonia Białystok Live 18 36 11 3 4 32-16
    2 Lechia Gdańsk Live 18 36 11 3 4 28-22
    3 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 18 30 9 3 6 22-23
    4 Legia Warszawa Live 18 29 8 5 5 33-21
    5 Lech Poznań Live 18 28 8 4 6 27-18
    6 Zagłębie Lubin Live 18 27 7 6 5 25-20
    7 Pogoń Szczecin Live 18 25 6 7 5 30-24
    8 Wisła Kraków Live 18 24 7 3 8 29-33
    9 Arka Gdynia Live 18 23 6 5 7 20-24
    10 Korona Kielce Live 18 23 7 2 9 25-37
    11 Śląsk Wrocław Live 18 22 5 7 6 20-24
    12 Piast Gliwice Live 18 22 5 7 6 19-26
    13 Cracovia Live 18 19 4 7 7 27-25
    14 Wisła Płock Live 18 18 4 6 8 19-23
    15 Ruch Chorzów Live 18 17 5 2 11 24-33
    16 Górnik Łęczna Live 18 15 3 6 9 18-29