Licheń: Jechali konno do Matki Bożej

    Licheń: Jechali konno do Matki Bożej

    AK

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Ponad 240 km pokonali wierzchem uczestnicy IV Konnej Pielgrzymki z Trzebnicy do Lichenia. Na wyprawę wyruszyło czternastu uczestników. Tylko jeden zrezygnował w drodze. Pielgrzymi wyruszyli z Sanktuarium Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy w ubiegły piątek. Dzień rozpoczynali od oporządzenia koni i mszy św., jaką sprawował dla nich ich kapelan ks. Krzysztof Dorna.
    - Musieliśmy często przystawać i poić konie. Planując drogę do Lichenia, założyliśmy, że będziemy poruszać się leśnymi szlakami i drogami o małym natężeniu ruchu. Mimo, że mieliśmy GPS, zdarzało nam się też zbłądzić - mówi Igor Oksiński. - Jednak cało i szczęśliwie dotarliśmy do Lichenia. Kolejną, piątą już pielgrzymkę planujemy wydłużyć o jeden dzień, by uniknąć tak długich etapów jak teraz. To bardzo męczące dla uczestników, ale przede wszystkim dla koni.

    Konnych powitał na placu przed bazyliką kustosz sanktuarium - ks. Wiktor Gumienny. Pielgrzymi otrzymali od niego obrazy Matki Bożej Licheńskiej, a ich rumaki kostki cukru.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo