Udane imieniny miasta na Starym Rynku

    Udane imieniny miasta na Starym Rynku

    Bogna Kisiel

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Poznaniacy i turyści, którzy wczoraj południem wybrali się przed ratusz, z pewnością nie żałowali swojej decyzji. Takiej fety z okazji imienin miasta i tak wyjątkowych gości jeszcze chyba nie było.
    Płytę Starego Rynku opanowali artyści. Święci Piotr i Paweł oraz towarzyszący im orszak - przy wtórze bębnów, piszczałek i innych anielskich instrumentów - rzucali groszem i rozdawali pyry na szczęście.

    Imieniny rozpoczęły się rano nabożeństwem w katedrze w intencji mieszkańców Poznania. Następnie o godzinie 12 w ratuszu odbyła się uroczysta sesja Rady Miasta Poznania. Wzięli w niej udział radni, przedstawiciele władz wojewódzkich, korpusu konsularnego, poznańskich uczelni, policji, straży pożarnej oraz zaproszeni goście. Jedynym pustym fotelem był ten, który dotychczas zajmował zmarły Maciej Frankiewicz, zastępca prezydenta Poznania. Zebrani chwilą ciszy uczcili jego śmierć.

    - Tak jak miał odwagę stać na czele demonstracji w stanie wojennym, tak nie zabrakło mu jej później w podejmowaniu trudnych decyzji - wspominał zmarłego Grzegorz Ganowicz, przewodniczący rady.

    O swoim zastępcy mówił także prezydent Ryszard Grobelny, który podkreślił, że dla Macieja Frankiewicza nie było rzeczy niemożliwych. Nawet w sytuacjach trudnych wierzył w sukces. Przypomniał także swojego poprzednika, niedawno zmarłego Wojciecha Szczęsnego Kaczmarka. To właśnie takim ludziom Poznań zawdzięcza swoją wysoką obecnie pozycję, jest miastem silnym gospodarczo, mającym najtańszą w Polsce administrację, w którym jakość życia mieszkańców stale rośnie.

    Marek Woźniak, marszałek województwa wielkopolskiego - wręczając prezydentowi Grobelnemu odznakę za zasługi dla województwa wielkopolskiego - zwrócił uwagę, że na tej sile Poznania korzysta także region.

    Podczas sesji wyróżniono także trzy osoby tytułem "Zasłużony dla Miasta Poznania". Otrzymali je: ksiądz Stefan Dusza (był nieobecny, przebywa w Jerozolimie), Alojzy Andrzej Łuczak (tytuł za niego odebrał syn) oraz Olcha Wierzbowska-Sikorska. Nagrodę naukową przyznano prof. Zofii Trojanowicz, a artystyczną - Krystynie Miłobędzkiej.

    - Ta nagroda łączy w piękny sposób moją młodość ze starością - przyznała Krystyna Miło-będzka.
    Za osiągnięcia sportowe uhonorowano kajakarkę Anetę Konieczną oraz trenera wioślarzy Marcina Witkowskiego.

    - Wśród wioślarzy wygrywa ten, kto najszybciej się... cofa - żartował Witkowski, tłumacząc różnicę między kajakarzem a wioślarzem.

    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    kabała

    acc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

    żydowskie pierdoły

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    obchody

    Widukind (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 3

    Pani Kisiel! to mi wygląda na artykuł z Trybuny Ludu z okazji 1 maja lub 22 lipca. Ewentualnie peany na cześć człoweka bez honoru z GW. Nie wstyd Pani ?

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo