Sport

    Najważniejsze to nie bać się Brazylijczyków

    Najważniejsze to nie bać się Brazylijczyków

    Robert Małolepszy

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Ależ to będzie weekend! Nowa, piękna hala - murowany rekord frekwencji w historii rozgrywek Ligi Światowej w Polsce. A do tego Brazylia naprzeciw biało-czerwonych. W sobotę i niedzielę o 16.30 w Arenie Łódź zaczną się mecze Polaków z wicemistrzami olimpijskimi. Na trybunach zasiądzie w sumie ponad 27 tys. widzów.
    Dla naszej nowej kadry ten mecz będzie pierwszym poważnym sprawdzianem siły i wartości. Gdybyśmy mieli używać szkolnych porównań, to spotkania sprzed dwóch tygodni w Brazylii były dla nich nauką w pierwszej klasie podstawówki. Jak pamiętamy, nie poszło najlepiej. Polegliśmy 1:3 i 0:3. Od połowy drugiego seta pierwszego meczu nasza drużyna nie miała nic do powiedzenia w starciu z mocno odmienioną, ale jednak wciąż piekielnie silną ekipą Bernardo Rezende.

    Tydzień później uczniowie Castellaniego przeszli pierwszy szkolny test. Dali sobie radę z łobuziakami, którzy grasują na korytarzu. Wygrali pierwszą bójkę (zwycięstwo 3:2 z Wenezuelą). Dzień później śpiewająco zaliczyli trudną klasówkę. Wenezuela nie miała nic do powiedzenia, Polacy triumfowali 3:0.
    W ten weekend na biało-czerwonych nie czeka jeszcze egzamin dojrzałości, ten przyjdzie w ewentualnym finale Ligi Światowej i późniejszych imprezach, ale test gimnazjalny już tak. Nasi poznali, czym jest taka impreza jak światówka, co to znaczy grać w pierwszej szóstce reprezentacji (część oczywiście wiedziała wcześniej, ale traktujemy zespół jako całość). Poczuli też jak mocno serwują i jak szybko potrafią atakować Brazylijczycy.

    Nie do końca zdają sobie jeszcze wprawdzie sprawę, co to znaczy zagrać przed pełną halą polskich kibiców, ale wiedzą, że jeśli kiedyś mają zostać prawdziwymi gwiazdami światowej siatkówki, powinni w ten weekend co najmniej postawić się Brazylii. Zmusić ją do maksymalnego wysiłku. A tak naprawdę, jeśli chcą mieć wysoki wynik z testu i wybierać później gimnazjum, a nie brać, co popadnie, to już teraz powinni choć raz pokonać Canarinhos.

    - To nie jest niemożliwe - uważa trener naszej kadry B Grzegorz Wagner. - Nasi muszą przestać tylko myśleć o Brazylijczykach jak o nadludziach. Nie mogą słuchać wciąż gadania, jaką to kosmiczną siatkówkę grają siatkarze Rezende - dodaje Wagner.

    - No i muszą pokazać cały potencjał, jaki w nich drzemie. A większość naprawdę ma papiery na duże granie. Nie ma też co się oszukiwać. Jeśli Brazylia zagra tak, jak w drugim meczu przeciwko Polsce, nie da się jej pokonać. Nasz zespół na dziś jeszcze takich możliwości nie ma - dodaje Maciej Jarosz, były reprezentant Polski i trener, prywatnie ojciec atakującego obecnej kadry - Kuby.

    Jarosz junior to jeden z tych, którzy już dziś mają potencjał, by podjąć walkę z Brazylijczykami. Podobnie Marcin Możdżonek czy Bartek Kurek. Ta trójka ma realne szanse na wejście do pierwszej szóstki naszej reprezentacji, gdy do składu wrócą najlepsi.

    Jarosz oczywiście tylko wtedy, gdy zabraknie Wlazłego. Ale Możdżonek już dziś wyrasta na pierwszego polskiego środkowego. Kurek może powalczyć z Sebastianem Świderskim o miejsce przy boku Michała Winiarskiego na przyjęciu. Wcale nie jest też powiedziane, że drugi ze środkowych - Piotr Nowakowski - nie powalczy z Danielem Plińskim o miejsce na placu.
    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Lotto Ekstraklasa

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Jagiellonia Białystok Live 18 36 11 3 4 32-16
    2 Lechia Gdańsk Live 18 36 11 3 4 28-22
    3 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 18 30 9 3 6 22-23
    4 Legia Warszawa Live 18 29 8 5 5 33-21
    5 Lech Poznań Live 18 28 8 4 6 27-18
    6 Zagłębie Lubin Live 18 27 7 6 5 25-20
    7 Pogoń Szczecin Live 18 25 6 7 5 30-24
    8 Wisła Kraków Live 18 24 7 3 8 29-33
    9 Arka Gdynia Live 18 23 6 5 7 20-24
    10 Korona Kielce Live 18 23 7 2 9 25-37
    11 Śląsk Wrocław Live 18 22 5 7 6 20-24
    12 Piast Gliwice Live 18 22 5 7 6 19-26
    13 Cracovia Live 18 19 4 7 7 27-25
    14 Wisła Płock Live 18 18 4 6 8 19-23
    15 Ruch Chorzów Live 18 17 5 2 11 24-33
    16 Górnik Łęczna Live 18 15 3 6 9 18-29