Spadek może zrujnować, jeśli... odziedziczysz długi

    Spadek może zrujnować, jeśli... odziedziczysz długi

    Małgorzata Linettej

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Siostry Anna i Natalia S. z Poznania szukają pomocy, by uwolnić się od koszmaru, który dopadł je wraz z nakazem zapłaty prawie 80 tys. zł.
    Ta niebotyczna dla nich kwota jest niechcianym spadkiem po ich zmarłym 9 lat temu ojcu. Młode kobiety są dopiero na początku skomplikowanej i niepewnej drogi ratowania swoich niewygórowanych zarobków.

    Już teraz wiedzą, że mogłyby tych kłopotów uniknąć, gdyby w ciągu pół roku od śmierci ojca odmówiły przed sądem lub u notariusza przyjęcia spadku.

    - Czy nam w ogóle coś takiego mogło wtedy przyjść do głowy? - pytają zdesperowane.
    O szczęściu może mówić Sławomir Moskalik z Wągrowca, który czeka na oficjalne potwierdzenie długu po jego ojcu. Do dziś jednak jak koszmar wspomina sytuację, gdy kilka lat po tragicznej śmierci ojca, otrzymał nakaz zapłaty jego długu w wysokości prawie 12 tys. zł. Okazało się, że ojciec wziął w GM Banku dwa kredyty, w sumie na 3,5 tys.zł. Bank jednak upomniał się o spłatę dopiero po 4 latach, gdy wierzytelność wraz z odsetkami trzykrotnie przerosła wartość kredytów.

    - Wydaje się, że sprawa szczęśliwie się zakończyła dzięki pomocy Romana Sklepowicza, prezesa Stowarzyszenia Pokrzywdzonych przez System Bankowy w Poznaniu - podkreśla Sławomir Moskalik. - Firma ubezpieczeniowa zgodziła się uregulować dług, mimo że ubezpieczenie zdążyło się przedawnić.
    Roman Sklepowicz, szef SPPPB, mówi, że takich przypadków jest coraz więcej i najczęściej kłopoty spadkobierców wynikają po pierwsze z tego, że nie mają pojęcia o śmierci krewnego, albo nie wiedzą o ich długach i spadek przyjmują bez zastrzeżeń, a po drugie z tego, że banki masowo wysyłają nakazy płatnicze spadkobiercom swoich dłużników.

    - Najbardziej bulwersujące jest to, że banki same mogą sobie wybrać spadkobiercę i wysłać do niego komornika, by ten wyegzekwował cały dług ich zmarłego klienta - podkreśla Roman Sklepowicz. - A ów człowiek musi najpierw zapłacić, dopiero potem wystąpić do sądu, by ten nakazał innym spadkobiercom zwrot ich części odziedziczonego długu.

    Roman Sklepowicz nie tylko pomaga pokrzywdzonym walczyć o uratowanie majątku, lobbuje też na rzecz zmiany prawa, które automatycznie przenosi spadek na spadkobiercę bez jego wiedzy wraz ze wszystkimi obciążeniami.

    - Sejm powinien to poprawić - przekonuje. - Uważam, że należy sprawić, by spadek, którego przyjęcia spadkobierca nie odrzuci lub oficjalnie nie przyjmie, nie może być automatycznie dziedziczony wraz z długami.

    Adwokat Zbigniew Standar, znawca problematyki prawa spadkowego, twierdzi jednak, że przepisy nie są takie złe, by trzeba je zmieniać. Warto natomiast zadbać o wyższą świadomość prawną ludzi.
    - Brak wiedzy o śmierci spadkodawcy nie sprawia, że nie ma się szans na uniknięcie spłacania nie swoich długów - mówi adwokat. - Owszem, w takim przypadku konieczne jest złożenie oświadczenia o odrzuceniu lub przyjęciu spadku z dobrodziejstwem inwentarza w ciągu 6 miesięcy od śmierci krewnego, ale prawo przewiduje też sytuacje, że o zgonie bliskiego dowiadujemy się znacznie później. Wówczas bieg owych 6 miesięcy liczy się od dnia powzięcia wiadomości o śmierci spadkodawcy lub od dnia, w którym spadkobierca mógł się o tym dowiedzieć. W gorszej sytuacji są natomiast osoby, które spadek przyjęły, nie wiedząc o istnieniu długów -  dodaje. - Wówczas spłacić długi trzeba. Dlatego w przypadku przyjęcia spadku warto złożyć w sądzie oświadczenie o przyjęciu go z dobrodziejstwem inwentarza.

    O skali zjawiska wpadania w pułapki, jakie zastawia na spadkobierców prawo spadkowe i bankowe, świadczyć może wielka liczba osób, które wpisują się na forum strony www.sklepowicz.pl, Stowarzyszenia Poszkodowanych przez System Bankowy.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    należy uczyć prawa

    ulrik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 4

    w szkole; bardziej przyda się taka wiedza niż np. obrona przed atakiem nuklearnym

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    spadek

    ~hiena (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 7

    bo trzeba spadek przyjąć "z dobrodziejstem inwentarza", czyli z ograniczeniem wysokości długów do wartości spadku. mało kto o tym wie.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo