Nowość plagiatem?

    Nowość plagiatem?

    Stefan Drajewski

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Kobiety poddające się liftingowi twarzy przekonały się, że trzeba znaleźć dobrego chirurga plastycznego zanim powierzy mu się swoje ciało. Organizatorzy Malty chyba tę prawdę zbagatelizowali.
    Pomysł, aby nad kolejnymi edycjami Malty czuwali kuratorzy, jest fantastyczny. Gorzej z założeniem "Malty idiomów". Słowo to oznacza zwrot specyficzny dla danego języka - w tym wypadku teatralnego. W przyszłym roku idiomem ma być teatr flamandzki, a potem zjawisko wykluczenia.
    Zapatrzeni w swoją hegemonię twórcy Malty nie zauważyli, że w Poznaniu od dwóch lat Teatr Polski organizuje festiwal teatralny zaangażowany społecznie i politycznie - "Bliscy Nieznajomi". W tym roku nosił on tytuł "Wykluczeni".
    Plagiat to czy przeoczenie? Zdaję sobie sprawę, że festiwal organizowany przez Teatr Polski ma zaledwie dwa lata, a Malta jest dorosła i silniejsza. Oba festiwale dotowane są przez te same władze Poznania. Ciekawe, czy nikt nie zwrócił uwagi, że starszy naśladuje młodszego?

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    1956

    Widukind (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 17 / 13

    Pan Małgorzato ! Nic dodać nic ująć - po prostu hańba i tyle. Pozdrawiam.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo