Sport

    Tour de Pologne: Wakacyjny, ale trudny

    Tour de Pologne: Wakacyjny, ale trudny

    Robert Małolepszy

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    4 mln euro budżetu, 200 tys. euro nagród, ponad 1000 osób obsługi, 180 kolarzy, 20 tirów ze scenografią i ponad 200 innych pojazdów.
    W samym środku wakacji, 2 sierpnia w Warszawie zacznie się 66. Tour de Pologne - bezsprzecznie największe pod względem logistycznym wydarzenie sportowe w naszym kraju. Po raz drugi najlepsi kolarze świata będą się ścigać pod patronatem "Polska the Times".

    - Po latach starań udało nam się zmienić termin z wrześniowego na sierpniowy. To musi być przełom - mówi dyrektor TdP Czesław Lang.

    Nasz narodowy wyścig należy do elitarnego cyklu ProTour, co oznacza, że do Polski przyjeżdża 18 najsilniejszych i najbogatszych grup kolarskich świata. We wrześniu większość z nich swe największe gwiazdy wysyłała na trwający w tym czasie Wyścig Dookoła Hiszpanii - obok Tour de France i Giro d'Italia najważniejszy wyścig świata. Tymczasem na początku sierpnia nie odbywa się żadna inna duża impreza kolarska. Konkurencji dla Polski więc nie będzie.

    - Jestem pewien, że poziom sportowy dzięki temu będzie jeszcze wyższy. Nie tylko ze względu na termin. Także pogoda może mieć niebagatelne znaczenie. W zeszłym roku, gdy wjechaliśmy w góry, temperatura spadła do dwóch stopni i padał deszcz.

    Musieliśmy skrócić etap do Zakopanego - przypomina Lang. - W tegorocznym wyścigu pierwsze cztery etapy są płaskie, dla sprinterów. Królewski będzie etap z Krościenka nad Dunajcem do Zakopanego. Ten odcinek ma profil, którego nie powstydziliby się organizatorzy Tour de France.

    Drugi rok z rzędu nie może pojechać polska ekipa zawodowa. Żadna nie ma bowiem na tyle wysokiego budżetu, by wejść do tzw. II dywizji, a tylko takim drużynom Lang może przyznać dzikie karty. Tak jak rok temu w wyścigu może jednak wziąć udział reprezentacja Polski.

    - Wyselekcjonowałem 20 kolarzy. 5 lipca ogłoszę ósemkę, która ruszy do boju - mówi trener naszej kadry Piotr Wadecki.

    - Nie powołam do składu żadnego z kolarzy, którzy jeżdżą w ekipach ProTour, bo zabraniają tego przepisy. Muszę się opierać na zawodnikach startujących w kraju, ale to wcale nie znaczy, że zespół będzie słaby. Chcę go tak zestawić, by wszyscy mieli jeden cel i pracowali na lidera - dodaje Wadecki, który był zawodnikiem zawodowych grup (Quick Step, Domo Farm Frits).

    - Potencjał na walkę w klasyfikacji generalnej ma dwóch zawodników: Mateusz Taciak z Mroza i Marek Rutkiewicz z DHL Author. Ten pierwszy to młody zawodnik.
    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Lotto Ekstraklasa

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Lechia Gdańsk Live 19 39 12 3 4 31-22
    2 Jagiellonia Białystok Live 18 36 11 3 4 32-16
    3 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 19 30 9 3 7 22-26
    4 Legia Warszawa Live 18 29 8 5 5 33-21
    5 Lech Poznań Live 18 28 8 4 6 27-18
    6 Zagłębie Lubin Live 19 28 7 7 5 26-21
    7 Pogoń Szczecin Live 19 26 6 8 5 31-25
    8 Wisła Kraków Live 18 24 7 3 8 29-33
    9 Arka Gdynia Live 18 23 6 5 7 20-24
    10 Korona Kielce Live 18 23 7 2 9 25-37
    11 Śląsk Wrocław Live 19 22 5 7 7 20-27
    12 Piast Gliwice Live 18 22 5 7 6 19-26
    13 Cracovia Live 18 19 4 7 7 27-25
    14 Wisła Płock Live 18 18 4 6 8 19-23
    15 Górnik Łęczna Live 19 18 4 6 9 21-29
    16 Ruch Chorzów Live 18 17 5 2 11 24-33