Mamy pięciu europosłów

    Mamy pięciu europosłów

    Łukasz Cieśla Małgorzata Linettej Paweł Mikos

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    W trakcie całego wczorajszego dnia ważyły się losy mandatów europejskich w Wielkopolsce. Ostatecznie Państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła, że mamy ich pięć: dwa z PO i po jednym z PiS, SLD-UP i PSL.
    Wbrew sondażowym przewidywaniom mandatu nie zdobył Tomasz Górski z PiS. Nie okazał się więc "czarnym koniem" rywalizacji pisowskich polityków, a taki właśnie scenariusz przewidywali kandydaci innych ugrupowań. Uzyskał wprawdzie ponad 25 tysięcy głosów, ale dwukrotnie lepszy wynik osiągnął lider listy Konrad Szymański. Górski przyznaje, że po cichu liczył na mandat, ale przede wszystkim zakładał, iż zdobędzie więcej głosów.

    - Przegrałem, bo zadziałała magia pierwszego miejsca. Startując z siódmej lokaty, miałem utrudnione zadanie - ocenia.

    O ile mandat dla PiS od początku wydawał się pewny, to minorowe nastroje panowały w SLD. Noc z niedzieli na poniedziałek niemile będzie wspominać Marek Siwiec. Pierwsze prognozy nie dawały mu mandatu. Ostatecznie znajdzie się w PE. Warto zauważyć, że wywalczył drugi wynik w Wielkopolsce.

    Złudzeń nie mieli za to politycy Centrolewicy. Nie przekroczyli progu wyborczego.
    - Nie ma co ukrywać, to nasza porażka - potwierdza Sylwia Pusz, liderka listy. - Zarówno my, jak i SLD ponieśliśmy karę za rozbicie lewicy na dwa ugrupowania. To kolejny dowód na to, że powinniśmy się zjednoczyć. Szansę na dobry wynik ma bowiem tylko jedna lewica, ale pod nowym szyldem, a nie na bazie czy pod nazwą SLD.

    Do wieczoru nie było pewne, czy mandat otrzyma także wielkopolski PSL. Jednak ponad 28 tys. głosów dla Andrzeja Grzyba wystarczyło, by lider ludowców został europosłem.
    Według danych Państwowej Komisji Wyborczej frekwencja w całym województwie wyniosła 24,13 proc. i była o 0,4 punktu procentowego niższa niż w całym kraju. W niedzielę najwięcej woli, aby wrzucić kartkę do urny, znaleźli mieszkańcy Poznania i powiatu poznańskiego, gdzie frekwencja wyniosła odpowiednio 37,64 i 28,62 proc. Zresztą pozostałe największe miasta Wielkopolski także przekroczyły 27- procentową frekwencję.

    Natomiast mieszkańcy gminy Olszówka w powiecie kolskim uznali, że wybory europejskie są kwestią czysto abstrakcyjną. Tam do urny udało się 389 osób! Stanowi to tylko 10,83 procent uprawnionych do głosowania w tym regionie.

    Zresztą w Olszówce wyniki wyborcze dość znacząco odbiegały od tych w całym kraju. Największe poparcie w tej gminie zdobyło PSL (25,3 proc.), a tuż za Stronnictwem znalazło się Prawo i Sprawiedliwość (23,9 proc.). Blisko 14 proc. mieszkańców gminy Olszówka oddało głos na SLD. Natomiast o czwarte miejsce zacięty bój stoczyła Platforma Obywatelska z... Samoobroną. Ostatecznie PO z 11,3 procenta wyprzedziła partię Andrzeja Leppera o nieco ponad 1 punkt procentowy.

    A gdzie partie zyskiwały najwięcej zwolenników? Platforma, która zwyciężyła w całej Wielkopolsce, największe poparcie procentowo zyskała w Poznaniu (59,9 proc) i Suchym Lesie (64,5 proc.). Z kolei Marek Siwiec (SLD) pojedzie do Brukseli w dużym stopniu dzięki poparciu jego listy przez Leszno (33,4 proc.) i Odolanów (36 proc.). Natomiast Konrad Szymański (PiS) powinien być wdzięczny za poparcie z powiatu turkowskiego, a zwłaszcza Władysławowa, gdzie jego partia uzyskała ponad 41 proc. wszystkich głosów. Polskie Stronnictwo Ludowe nie dało nikomu szans w gminie Doruchów pod Ostrzeszowem, gdzie zdobyło niemal połowę wszystkich głosów. Druga w tej gminie PO zdobyła zaledwie 13,7 proc. poparcia.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A wniosek

    Jermar2 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

    Wielkopolska to zagłębie palikotów. Jedynie Turek i Konin okazały się Polską.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Eurowybory

    Daytona (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 5

    Wyniki prawie super, nie dostała się Pani Pusz-jeszcze ma czas na karierę polityka, teraz dalej niech będzie mamą. A Pan Górski, znowu mu kredyt urósł, wszyscy pamiętamy jego biadolenie po...rozwiń całość

    Wyniki prawie super, nie dostała się Pani Pusz-jeszcze ma czas na karierę polityka, teraz dalej niech będzie mamą. A Pan Górski, znowu mu kredyt urósł, wszyscy pamiętamy jego biadolenie po porzednich wyborach na prezydenta Miasta Poznania.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo