W Wielkopolsce Platforma znokautowała rywali

    W Wielkopolsce Platforma znokautowała rywali

    Tomasz Cylka, Łukasz Cieśla, Paweł Mikos

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Według sondażu SMG/KRC dla telewizji TVN wybory do Parlamentu Europejskiego wygrała w całym kraju PO, przed PIS-em, SLD-UP i PSL-em. I tylko te ugrupowania przekroczyły próg wyborczy. W Wielkopolsce Platforma Obywatelska znokautowała wręcz rywali w walce o mandaty do PE. Według TNS OBOP dla TVP: PO zdobyła w naszym regionie ok. 43 procent, PiS - ok. 19 proc., SLD-UP - 16 proc., a PSL - ok. 10 proc.
    - Jesteśmy zadowoleni z wyniku. Pokazuje on, że Wielkopolanie nie przestali ufać Platformie - komentował na gorąco poseł Waldy Dzikowski, lider wielkopolskiej PO. - Zdobyliśmy większe poparcie niż w ostatnich wyborach do Sejmu.

    W Wielkopolsce najwięcej głosów spośród liderów list uzyskał Filip Kaczmarek (PO, 122 000 głosów). Za nim uplasował się Marek Siwiec (SLD-UP, 62 000 głosów) oraz Konrad Szymański (PiS, 52 000 głosów).


    Tak przynajmniej wynika z sondażu TNS OBOP dla TVP Info. Trudno powiedzieć, jak ten wynik przełoży się na podział mandatów - i czy wszyscy liderzy dostaną się europarlamentu.

    W wielkopolskim biurze Platformy Obywatelskiej korki od szampana wystrzeliły już przed godziną 22. Nieoficjalne wyniki członkowie PO znali już bowiem wcześniej. Zdecydowane zwycięstwo nad PiS w Wielkopolsce (43,1 procent do 18,8 proc.) przyjęto minutową owacją. To dla członków PO nie była niespodzianka.

    - To gigantyczny sukces Platformy Obywatelskiej. Zdobyliśmy więcej głosów niż wyborach do Sejmu dwa lata temu. To znak, że Wielkopolanie nie stracili do nas zaufania - komentował na gorąco poseł Waldy Dzikowski, szef wielkopolskiej PO.

    Poseł liczy na zdobycie w okręgu wielkopolskim trzech mandatów. Jeśli tak się stanie, to zamierza spełnić przedwyborczą obietnicę i... rzuci palenie.

    W pierwszym rzędzie świętujących zwycięstwo nie zabrakło kandydatów do Parlamentu Europejskiego (m.in. Filip Kaczmarek, Dariusz Lipiński) wojewody Piotra Florka i prezydenta Poznania Ryszarda Grobelnego. W tylnych rzędach wypatrzyliśmy między innymi Andrzeja Grzybowskiego, byłego polityka PiS. - Moja obecność nie jest przypadkowa, bo sympatyzuję z Platformą, ale aktualnie nie biorę czynnego udziału w życiu politycznym - powiedział nam Andrzej Grzybowski.

    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Jestem zdumiony

    Jermar2 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 10

    Co robi Grobelny między palikotami?

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo