Sport

    Olbrzym skazany na sport

    Olbrzym skazany na sport

    Maciej Stolarczyk

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Marcin Gortat w ciągu siedmiu lat z bloku na łódzkich Bałutach przeprowadził się do willi w Orlando. Z malucha przesiadł się do BMW, a średnią krajową pensję zamienił na kontrakt wart 700 tys. dol. rocznie.
    Koszykarz, który z Orlando Magic ma wielką szansę wygrać finał NBA, wyrasta powoli na największą gwiazdę polskiego sportu.

    W jego przypadku kariera sportowca była nieunikniona. Mama trenowała siatkówkę, ojciec - boks. Starsi kibice doskonale pamiętają walki Janusza Gortata, szczególnie podczas igrzysk olimpijskich. W Monachium i Montrealu tata Marcina zdobywał brązowe medale.

    Ojciec miał na karierę naszego koszykarza wielki wpływ. To on od początku wpajał mu prostą zasadę: podstawą jest ciężki trening, bez którego nie da się wypracować siły i techniki.

    - Setki razy powtarzałem mu: pamiętaj, masz biegać, biegać i jeszcze raz biegać.
    To dla sportowca najlepsze ćwiczenie. Marcin słuchał i dobrze na tym wyszedł. Dziś pyta mnie: tata, a skąd ty to wszystko wiedziałeś? A przecież ja trzydzieści lat w sporcie siedzę - śmieje się Janusz Gortat.

    Chciał być piłkarzem


    Marcin urodził się i wychował w Łodzi. Mieszkał tam z mamą, która prowadziła Szkołę Mistrzostwa Sportowego i grała w siatkówkę w tamtejszym Starcie. Tata całe życie związany był z Warszawą. Boksował w Legii. Do Łodzi przyjeżdżał jedynie na weekendy. To jeden z powodów, dla których Marcin nie poszedł w ślady ojca i nie został pięściarzem.

    - Gdyby mieszkał ze mną, to podobnie jak jego starszy brat Robert musiałby przesiadywać w sali bokserskiej. Przecież nie zostawiałbym go samego w domu - wspomina Gortat senior, który z dumą mówi nie tylko o Marcinie, ale i o starszym synu Robercie, pięciokrotnym mistrzu Polski seniorów w boksie.

    Marcin, choć nie pałał miłością do boksu, też próbował swoich sił w ringu. Kilka razy wyjeżdżał z ojcem na obozy bokserskie. Jak mówi Gortat senior, zabierał syna głównie po to, by ten wyćwiczył ogólną sprawność fizyczną. Pięściarza nie chciał z niego na siłę robić, bo widać było, że Marcin rośnie jak na drożdżach. Wzrost to atut, który można dużo lepiej wykorzystać w innych sportach.
    Zanim Marcin na poważnie zabrał się za koszykówkę, uprawiał wiele dyscyplin. W swojej kategorii wiekowej był najlepszy w pchnięciu kulą. Ćwiczył też skok wzwyż. Potem przyszła fascynacja piłką nożną.

    - Będę najlepszym bramkarzem świata. Osiągnę tyle co Peter Schmeichel - ekscytował się młody Marcin.
    - Synu! Spokojnie! W piłce raczej się nie wybijesz. Tak mu wtedy mówiłem. Podobnie jak ja na początku kariery był zbyt flegmatyczny. Brakowało mu dynamiki i szybkości. Receptą na to było bieganie - opowiada Janusz Gortat. Dziś jego syn uważany jest za jednego z najszybszych i najsprawniejszych centrów NBA. Mimo że mierzy aż 214 cm wzrostu.

    Po okresie gry w piłkę Marcin wreszcie trafił na trening koszykarski. W 2002 roku został zawodnikiem II-ligowego ŁKS-u Łódź. Miał wtedy 18 lat. Zazwyczaj pierwsze treningi młodzi koszykarze zaczynają w wieku 8!

    W ŁKS-ie spędził tylko rok. Nie musiał długo ćwiczyć. Szybko wypatrzył go Veselin Matić, menedżer niemieckiego Rhein Energie Koln, później trener reprezentacji Polski. Wystarczyło, że Serb popatrzył 10 min na gierkę z udziałem Marcina, by dostrzec w nim wielkie możliwości i zaoferować profesjonalny kontrakt.
    1 3 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Lotto Ekstraklasa

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Jagiellonia Białystok Live 18 36 11 3 4 32-16
    2 Lechia Gdańsk Live 18 36 11 3 4 28-22
    3 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 18 30 9 3 6 22-23
    4 Legia Warszawa Live 18 29 8 5 5 33-21
    5 Lech Poznań Live 18 28 8 4 6 27-18
    6 Zagłębie Lubin Live 18 27 7 6 5 25-20
    7 Pogoń Szczecin Live 18 25 6 7 5 30-24
    8 Wisła Kraków Live 18 24 7 3 8 29-33
    9 Arka Gdynia Live 18 23 6 5 7 20-24
    10 Korona Kielce Live 18 23 7 2 9 25-37
    11 Śląsk Wrocław Live 18 22 5 7 6 20-24
    12 Piast Gliwice Live 18 22 5 7 6 19-26
    13 Cracovia Live 18 19 4 7 7 27-25
    14 Wisła Płock Live 18 18 4 6 8 19-23
    15 Ruch Chorzów Live 18 17 5 2 11 24-33
    16 Górnik Łęczna Live 18 15 3 6 9 18-29