Piła: Molestował córki ...z "miłości"

    Piła: Molestował córki ...z "miłości"

    Agnieszka Świderska

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Miał trzy córki i wszystkie trzy padły ofiarą jego seksualnych dewiacji - mowa o 51-letnim pilaninie przeciwko któremu pilska prokuratura skierowała właśnie do sądu akt oskarżenia.
    Głównym świadkiem oskarżenia jest 17-letnia Magda, do której ojciec zaczął się dobierać, gdy miała dopiero 6 lat. Kiedy miała dziewięć lat zmusił ją razem z siostrami do odbycia z nim stosunku oralnego. Przykladów takiej "ojcowskiej" miłości było w następnych latach więcej. "Tatuś" zmuszał również swoje małoletnie córki do oglądania z nim filmów pornograficznych; lubił wtedy chodzić po mieszkaniu nago albo w samych stringach.

    Sprawa wyszła na jaw dopiero w ubiegłym roku, kiedy to podczas kolejnej domowej awantury Magda nazwała ojca zboczeńcem. To zwróciło uwagę matki, która wcześniej miała nie zauważyć niczego podejrzanego w relacjach męża i córek. Kiedy 17-latka opowiedziała jej o wszystkim, zawiadomiła policję.

    Uznała jednak, że jej rola na tym się skończyła. Odmówiła bowiem składania zeznań przeciwko mężowi. Podobnie postąpiły jej dwie córki. Kiedy po aresztowaniu ojca, Magda nadal podtrzymała swoje zeznania w prokuraturze, zaczęły się naciski, żeby je wycofała. W tej sytuacji sąd postanowił o umieszczeniu dziewczyny w rodzinie zastępczej.

    Magda po pewnym czasie wróciła jednak do domu. Nastawienie rodziny do niej nie uległo jednak zmianie. A kiedy nie pomagały słowne perswazje, siostry pobiły ją w odwecie za aresztowanie ojca.
    A on również nie próżnował. Z aresztu wysyłał listy, w których groził, że podejmie kroki, żeby zmusić Magdę do zmiany zeznań.

    Pisał, że ma jej za złe i obwiniał ją o problemy, które pojawiły się w rodzinie. Uparcie nie przyznawał się do winy. Zasłaniał się niepamięcią, choć biegli wykluczyli, by cierpiał na jakiekolwiek zaburzenia pamięci. Oskarżenia Magdy uważał za zemstę za jego "krzyki" i agresję". W końcu przyznał się, że mógł lubieżnie dotykać swoje córki, ale mogło się to zdarzyć najwyżej dwa razy i zrobił to jedynie z miłości.

    Za taką "miłość" grozi mu teraz do 12 lat więzienia. W przeszłości był już karany za gwałt.
    Ps. Imię pokrzywdzonej zostało zmienione.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo