Wojewoda obiecał

    Wojewoda obiecał pomóc Kamionkom

    Robert Domżał

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Kilkudziesięciu mieszkańców podpoznańskich Kamionek w asyście policyjnych radiowozów przemaszerowało wczoraj z placu Mickiewicza przed Wielkopolski Urząd Wojewódzki. - Mieszkańcy Poznania, chcemy wam powiedzieć, że ta linia może biec duktem przez las - wykrzykiwali mieszkańcy Kamionek.
    "Więcej prawdy, mniej lobbingu", "Chcemy rozmów" - takie hasła można było usłyszeć i zobaczyć na transparentach, jakie nieśli mieszkańcy części osiedla Długiego w Kamionkach. Był to ich kolejny protest przeciwko lokalizacji linii energetycznej, jaką stawiają Polskie Sieci Elektroenergetyczne. Biegnie ona przez środek ich osiedla. - Niech PSE przestanie łamać prawo przy udziale władz. Jesteśmy przeciwko jej lokalizacji, a nie przeciwko samej budowie - mówi Damian Zawieja ze Stowarzyszenia "Lasem 1000".

    Zdaniem mieszkańców Kamionek posłowie, w szczególności PO sprzedali ich. Dlatego większość z nich nie zamierza pójść na wybory.

    - Zobaczymy, co zrobią posłowie, gdy zabraknie im głosów - mówili. Oberwało się i dziennikarzom, którzy zdaniem najgłośniej wczoraj protestujących relacjonują przebieg tego konfliktu stronniczo.

    - Może powinniśmy zacząć chodzić na czworakach. Sądząc po tym, jak traktuje się teraz zwierzęta, pewnie mielibyśmy więcej praw niż mamy teraz - mówią mieszkanki Kamionek.

    Przed urzędem okazało się, że główne wejście do budynku jest zamknięte. Na drzwiach umieszczono kartkę: "Wejście przez budynek B". Przed gmachem stał policyjny radiowóz. Wojewoda wyszedł jednak do pikietujących.

    - Ponieważ do Wrześni nie przyjeżdża prezydent, zmienił się mój dzisiejszy harmonogram - mówił Piotr Florek i zaprosił kilkoro protestujących na rozmowy. Trwały one ponad godzinę. Po czym wojewoda oświadczył, że zorganizuje spotkanie mieszkańców z prezes PSE oraz ministrem środowiska.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    walka o prawde i swoje prawa

    m. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

    BRAWO mieszkańcy Kamionek walczcie o swoje prawa i oddawajcie wszystkie sprawy do sądów niech wreszcie Urzędnicy zaczną odpowiadać za swoje błędy i przekręty. Pierwszego Wojewodę który sam...rozwiń całość

    BRAWO mieszkańcy Kamionek walczcie o swoje prawa i oddawajcie wszystkie sprawy do sądów niech wreszcie Urzędnicy zaczną odpowiadać za swoje błędy i przekręty. Pierwszego Wojewodę który sam wnioskował o wpisanie tej ustawy pod EURO 2012 a potem sam ją podpisał. TO DOPIERO HIPOKRYZJA I GŁUPOTA!!! To wstyd żeby pod przykrywką EURO 2012 tak postepowano z mieszkańcami którzy kupili działki za takie same pieniądze jak w innych częściach Poznania. Wiem bo sam kiedyś byłem zainteresowany kupnem tam działki ale niestety nie udało mi się wtedy zebrać takich pieniędzy i dalej mieszkam w centrum Poznania.Ale jest to nauczka dla wszystkich,że w każdym miejscu można zrobić przekręt Z KIOSKU RUCHU MARKET, Z ZAJEZDNI LOTNISKO , Z ŚMIETNIKA SPALARNIE ŚMIECI!!! Tak to jest w tym kraju!! a gdzie są ci co ich wybieramy w czasie wyborów przykre bo jak patrzyłem na protest tych mieszkańców to niebyło tam nikogo!! To jest dopiero skandal!! Niestety ja też tym razem nie wybieram się na wybory jestem solidarny z mieszkańcami Kamionek I MAM TAKIE HASŁO NA WYBORY: NIE IDZ GŁOSOWAĆ BO TWÓJ GŁOS I TAK SIĘ NIE LICZY BO MAJĄ CIE GŁĘBOKO W D.... PRZYKRE ALE PRAWDZIWE. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    i glupota i hipokryzja

    pi (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

    No tak, wybudowało się na trasie linii PSE, grunty odpowiednio tańsze, a teraz się udaje, że nikt o niczym nie wie i w ogóle to te druty z prądem to z niespodziewanki z kosmosu spadły. Lasem! Jakby...rozwiń całość

    No tak, wybudowało się na trasie linii PSE, grunty odpowiednio tańsze, a teraz się udaje, że nikt o niczym nie wie i w ogóle to te druty z prądem to z niespodziewanki z kosmosu spadły. Lasem! Jakby byli w lesie, to by zawiązali towarzysto ekoterrorystyczne NATURA 5123 o bronili żabek, ale akurat wygodniej jest puścić lasem - niech się Lasy Państwowe martwią - więc ekologiczną broń chowamy do kieszeni. Hipokryzja. Gmina powinna płacić odszkodowania do PSE bez dwóch zdań bo nie uświadomiła ludzi o drutach i nie zagwarantowała na papierze, że w przypadku wybudowania linii ludzie nie będą wnosić skarg (bo budują się świadomie) - no ale Kórnik połasił się na sprzedaż gruntów - łatwy dobry pieniądz ;-) Wyborcy, którzy straszą brakiem głosów na tych, czy tamtych z powodu niedopatrzenia pewnych spraw (albo udawania, że problemu nie ma - przecież "jakoś to będzie") to zwykli wymuszacze ;-) Niech straszą, tak wielu ich nie ma. A linia musi być.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo