Sport

    Matlak: Czasem posłucham żony i dobrze na tym wychodzę

    Matlak: Czasem posłucham żony i dobrze na tym wychodzę

    rozmawia Wojciech Koerber

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Z Jerzym Matlakiem, trenerem reprezentacji Polski siatkarek, rozmawia Wojciech Koerber
    Marco Bonitta uczył się polskiego, chcąc znaleźć wspólny język z kadrowiczkami, a i tak wyszło średnio. Czego musi się jeszcze uczyć 64-letni Jerzy Matlak?
    Mam nadzieję, że niczego, ale bez wątpienia do pewnych rzeczy cały czas trzeba się adaptować. Problemy reprezentacji bywają duże, bo tu każda jest z innej parafii. Poza tym kadra nie przynosi żadnych zysków. Dziewczyny ostatnio nic nie wygrały, więc nie odniosły też żadnych korzyści finansowych.


    To chyba dobrze, że nie wzbogacały się na porażkach. Zepsułyby się.
    Tak, choć sytuacja nie jest łatwa, gdy kadra pochłania czas wolny, a ja nie mam wielkich środków. Mądry i mocny jest ten, kto ma kasę w ręku. To nie jest szczęśliwe położenie, jeśli kadra nie daje zysków, poza splendorem i honorem, a koleżanki odpoczywają w tym czasie na urlopach. Tu trzeba trenować, jakoś trzeba dziewczyny zachęcić, a efekty mogą być tylko czysto sportowe. Zobaczymy, które zawodniczki docenią zaszczyt reprezentowania narodowych barw, a które będą robiły uniki. Te drugie długo miejsca w mojej drużynie nie zagrzeją. Jesteśmy teraz na obozie w Dźwirzynie i mam nadzieję, że to ostatnie zgrupowanie, którego nie zaczynamy w komplecie.

    To prawda, że czołowe kluby niechętnie puszczały swoje zawodniczki na zgrupowanie kadry?
    Problem jest taki, że przyjazd niektórych dziewczyn trzeba było przesunąć. Te z Muszyny miały np. obowiązki względem sponsora. 9 kwietnia, chyba jako pierwszy selekcjoner od wielu lat, doprowadziłem do spotkania z prezesami i trenerami, bo przecież mamy w tym roku ważne zadanie do wykonania: mistrzostwa Europy we własnym kraju.

    Na razie wygląda jednak na to, że spotkanie niewiele dało. Druga rzecz: urazy. Natalia Bamber jest po kontuzji, Lena Dziękiewicz czeka na operację nadgarstka, Kaśka Skorupa jak zwykle też ma problemy zdrowotne, a Barańska dojechała później z powodu - według niej - błędnego przepływu informacji przez klub. Poza tym leczenie większości urazów należało podjąć tuż po zakończeniu rozgrywek, a nie później. To - grzecznie mówiąc - niezrozumienie sytuacji. Nie chcę zaczynać pracy od kar, ale już teraz widać, że nie ze wszystkimi dziewczynami będę miał po drodze. I z tymi - nie patrząc na nazwiska - będzie się trzeba rozstać.

    Kogo ma Pan na myśli?
    Na razie się przyglądam i w pewnych sytuacjach mogę się jeszcze mylić. Bamber np. poszła się leczyć natychmiast, ale wiele zawodniczek nadal zwleka. Same się więc skreśliły, bo czasu nie ma. A wszyscy będą wymagać wyników. To nie tak, że Matlak się już usprawiedliwia, ale ja całe wczasy w Hiszpanii sobie spieprzyłem, wisząc na telefonie i słuchając w przysiadzie różnych tłumaczeń zawodniczek.

    Obejmując kadrę, wiedział Pan, że Małgorzata Glinka jej nie pomoże. A jednak podjął Pan rękawicę.
    Bo dla każdego to stanowisko jest wyróżnieniem. Poza tym dawno nie byłem już trenerem kadrym, ostatni raz 25 lat temu. Wiedziałem, że będą trudności, ale nie narzekam. Choć krew może człowieka zalać, kiedy widzi, że fajne, młode, zdrowe dziewczyny nie zawsze są chętne do tego, by osiągać w swoim zawodzie szczyty. A pieniędzy im nie brakuje, naprawdę są bardzo dobrze opłacane. Z tymi, którym chęci brak, pożegnam się z niewielkim żalem.
    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Lotto Ekstraklasa

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Jagiellonia Białystok Live 18 36 11 3 4 32-16
    2 Lechia Gdańsk Live 18 36 11 3 4 28-22
    3 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 18 30 9 3 6 22-23
    4 Legia Warszawa Live 18 29 8 5 5 33-21
    5 Lech Poznań Live 18 28 8 4 6 27-18
    6 Zagłębie Lubin Live 18 27 7 6 5 25-20
    7 Pogoń Szczecin Live 18 25 6 7 5 30-24
    8 Wisła Kraków Live 18 24 7 3 8 29-33
    9 Arka Gdynia Live 18 23 6 5 7 20-24
    10 Korona Kielce Live 18 23 7 2 9 25-37
    11 Śląsk Wrocław Live 18 22 5 7 6 20-24
    12 Piast Gliwice Live 18 22 5 7 6 19-26
    13 Cracovia Live 18 19 4 7 7 27-25
    14 Wisła Płock Live 18 18 4 6 8 19-23
    15 Ruch Chorzów Live 18 17 5 2 11 24-33
    16 Górnik Łęczna Live 18 15 3 6 9 18-29