Poznań: Firma oskarża Sąd Okręgowy

    Poznań: Firma oskarża Sąd Okręgowy

    Łukasz Cieśla

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Firma Pryzma Bud oskarża poznański Sąd Okręgowy o nieprawidłowości w gospodarowaniu jej pieniędzmi. Chodzi o 321 tysięcy złotych.
    Historia sporu sięga 2005 roku. Wtedy to sąd przyznał byłej pracownicy firmy Pryzma S.A. ponad 300 tys. zł Maria S. miała dostać pieniądze jako rentę za wypadek przy pracy. W tym samym okresie przegrana firma sprzedała nieruchomość w Poznaniu Pryzmie Bud. Pracownica zażądała wstrzymania tej umowy chcąc zaspokoić swoje roszczenia.

    Sąd nakazał Pryzmie Bud, jako nabywcy działki, wpłatę do sądowego depozytu 321 tysięcy złotych tytułem zabezpieczenia. W maju ubiegłego roku pozwolił zaś wygranej pracownicy na prowadzenie egzekucji z nieruchomości położonej w Poznaniu, przy ulicy Strzeszyńskiej.

    - W ciągu miesiąca od uprawomocnienia się wyroku pani Maria S. nie wszczęła jednak egzekucji z naszej działki. W listopadzie 2008 roku Sąd Okręgowy wydał więc postanowienie o upadku wpłaconego przez nas zabezpieczenia pieniężnego. Sąd powinien oddać nam 321 tysięcy złotych - podkreśla Grzegorz Dyśko, radca prawny Pryzmy Bud.

    Spółka domaga się od sądu zwrotu depozytu w wysokości 321 tysięcy złotych

    Poznańska firma do dziś jednak nie zobaczyła tych pieniędzy. Jak mówi Grzegorz Dyśko, doszło do nieprawidłowości, bo okazało się, że pieniądze dostała Maria S. na podstawie wyroku wydanego przeciwko Pryzma S.A. Do kobiety pomyłkowo trafiły jednak pieniądze Pryzmy Bud. Stało się tak, mimo że komornik reprezentujący Marię S. dokonał w Sądzie Okręgowym zajęcia pieniędzy wskazując, iż egzekwuje roszczenie wobec Pryzma S.A. Chodziło o wspomnianą wcześniej rentę dla kobiety.

    Sąd Okręgowy nie poczuwa się do winy ani pomyłki. Tak przynajmniej wynika z pisma, które otrzymała Pryzma Bud. Dyrektor sądu Jarosław Kaczmarek odpisał firmie, że wezwanie do zwrotu depozytu jest bezpodstawne. Sprawę ma wyjaśnić Sąd Apelacyjny w Poznaniu, do którego trafiła skarga Pryzmy Bud dotycząca rzekomej defraudacji środków z sądowego depozytu.

    - Postępowanie jeszcze się nie zakończyło i do tego czasu nie będziemy przesądzać, kto ma rację - informuje Elżbieta Fijałkowska, rzecznik Sądu Apelacyjnego.




    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo