Henryk Stokłosa odmówił składania wyjaśnień i nie przyznał...

    Henryk Stokłosa odmówił składania wyjaśnień i nie przyznał się do winy

    RED

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Dzisiaj kolejny dzień procesu Henryka Stokłosy, oskarżonego między innymi o korumpowanie urzędników Ministerstwa Finansów. Były senator odmówił składania wyjaśnień i nie przyznał się do winy.
    Sąd rozpoczął kolejny dzień procesu od ogłoszenia półgodzinnej przerwy. Do Sądu w Chodzieży wpłynął akt oskarżenia przeciwko Marianowi J., głównemu świadkowi oskarżenia w procesie Stokłosy. Obrońcy poprosili o przerwę, by zapoznać się z tym aktem. Jak tłumaczyli, zarzuty mają związek z linią obrony i wyjaśnieniami oskarżonych.

    Wśród licznych zarzutów, jakie znalazły się w akcie oskarżenia, najpoważniejsze dotyczą korupcji. Były senator cieszył się bowiem niespotykaną życzliwością fiskusa, a jego doradcą podatkowym był były dyrektor Izby Skarbowej w Pile. To Marian J. poznał Henryka Stokłosę z Andrzejem Ż., dyrektorem departamentu Ministerstwa Finansów, który potem wraz z Sławomirem M., także w randze dyrektora departamentu, korzystał z gościnności senatora. Zaprzyjaźnieni urzędnicy przyjmowali m.in. gotówkę - w zamian za decyzje umarzające podatkowe należności senatora.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo