Jak najlepiej spędzić Noc Muzeów?

    Jak najlepiej spędzić Noc Muzeów?

    Jacek Sobczyński

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Wielkimi krokami zbliża się siódma już edycja Nocy Muzeów. W sobotę od godziny 17 do 1 w nocy drzwi do kilkunastu poznańskich muzeów zostaną otwarte.
    Niewielu pamięta, że to właśnie Poznań był pierwszym miastem, które udostępniło swoim mieszkańcom wieczorny, darmowy wstęp do skarbnic historii, o czym na wczorajszej konferencji prasowej przypomnieli organizatorzy imprezy.

    - Dlaczego Noc Muzeów jest wydarzeniem tak ważnym? Ponieważ to właśnie podczas niej ożywają przestrzenie, w których zgromadzone przedmioty nie zawsze głośno domagają się uwagi - twierdzi Wojciech Suchocki, dyrektor poznańskiego Muzeum Narodowego. W tym roku ożyją nie tylko muzea - zwiedzający będą mogli wejść m.in. do ustawionego na Starym Rynku olbrzymiego aparatu fotograficznego z minionej epoki oraz nauczyć się szydełkowania w Muzeum Etnograficznym.


    Co roku największą popularnością wśród poznaniaków cieszą się podczas Nocy Muzeów wystawy, zgromadzone na Zamku oraz w Muzeum Narodowym. Nie inaczej będzie i teraz. Magnesem, przyciągającym widzów na Zamek będzie kolejna edycja wystawy World Press Photo oraz zdjęcia, wyróżnione podczas Biennale Fotografii.

    Bardzo interesująco zapowiada się też pokaz klasycznego "Gabinetu doktora Caligari" z 1919 roku, do którego muzykę zagra na żywo formacja Snowman. Z kolei Muzeum Narodowe kusi widzów grafikami Rembrandta, które - jak obiecują organizatorzy - obejrzymy w komfortowej atmosferze.

    - Aby zapobiec ściskowi zdecydowaliśmy się na wpuszczanie widzów wyłącznie w grupach - zapowiada Wojciech Suchocki. Zarówno w Zamku, jak i w Muzeum Narodowym możemy spodziewać się najdłuższych kolejek, należy jednak dodać, że są to miejsca przystosowane również do obsługi gości, poruszających się na wózkach.

    Ci, którzy chcą uniknąć tłoku, mogą wybrać się do mniej uczęszczanych muzeów tematycznych. W Muzeum Literackim Henryka Sienkiewicza dowiemy się więcej o miłości i flircie nie tylko na kartach powieści naszego noblisty, ale i w jego życiu prywatnym. Z kolei Wielkopolskie Muzeum Wojskowe kusi wnętrzem, zmienionym pod kątem wystawy marynarki wojennej.

    - Zazwyczaj Poznań - miasto leżące bliżej centrum Polski - nie kojarzy się z marynarką wojenną. A tymczasem nasze muzeum może poszczycić się trzecimi co do wielkości zbiorami o tej tematyce w Polsce - opowiada Tadeusz Jeziorowski z Wielkopolskiego Muzeum Wojskowego.

    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo