Sport

    Warta Poznań: Pogromcy faworytów

    Warta Poznań: Pogromcy faworytów

    Jacek Pałuba

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Tradycji stało się zadość. Piłkarze poznańskiej Warty po raz kolejny pokonali jednego z faworytów do awansu do ekstraklasy. Tym razem przy Drodze Dębińskiej poległa Korona Kielce, której zieloni strzelili trzy bramki, nie tracąc ani jednej.
    Pojedynek ułożył się wręcz wzorcowo dla podopiecznych trenera Bogusława Baniaka. Już w 2. minucie Paweł Iwanicki nie dał szans Radosławowi Cierzniakowi i poznaniacy wygrywali 1:0. Ten gol w wielkim stopniu ustawił dalszy przebieg tego meczu. Kielczanie rzeczywiście częściej byli przy piłce, dłużej ją rozgrywali, ale tylko do przedpola bramkowego Warty. Tutaj defensywa zielonych już na nic więcej nie pozwalała.
    Zawodnicy Korony może i grali ładnie dla oka, ale naprawdę niewiele to im dawało. Za wrażenia artystyczne w piłce nożnej punktów się nie przyznaje. Poznaniacy prowadzili zasłużenie po pierwszej połowie, a ich postawa na boisku dawała nadzieje na następne gole.

    I rzeczywiście, kolejne bramki padły po przerwie. W 52. minucie Marcin Wojciechowski strzelił pięknie i mocno z rzutu wolnego, a Cierzniak po raz drugi musiał wyciągać piłkę z siatki. Krótko przed zakończeniem spotkania swojego pierwszego gola tej wiosny zdobył wreszcie Marcin Klatt, po bardzo dobrym podaniu Filipa Burkhardta.

    Ten drugi przeciwko Koronie rozgrywał bardzo dobry mecz - praktycznie wszystko widział na boisku, celnie podawał do kolegów, skutecznie pracował w obronie, zresztą podobnie jak pozostali zawodnicy Warty. Po raz kolejny zieloni udowodnili, że gdyby nie strata wielu punktów jesienią, wtedy walczyliby dzisiaj o zupełnie inne cele.

    - Piłka po raz kolejny pokazała, że nie grają pieniądze. Dzisiaj w Warcie zagrali zawodnicy, którzy chcą coś w swoim życiu osiągnąć. Wynik mnie mile zaskoczył i wzięliśmy pełen rewanż za porażkę 0:3 w Kielcach. Pierwsza bramka właściwie ustawiła spotkanie. Potem piękny gol Marcina Wojciechowskiego. Na 3:0 strzelił i wreszcie się przełamał Marcin Klatt, który miał zejść z boiska. Teraz tak sobie myślę, że gdyby nie te sześć porażek z rzędu jesienią, o co byśmy teraz grali. Ale to takie marzenia, bo jesteśmy rewelacją tej rundy - mówił po meczu zadowolony Bogusław Baniak.

    Pozostaje pogratulować zielonym kolejnego, bardzo dobrego występu i czekać na następne mecze. W środę 13 maja Warta zagra w Lubinie z Zagłębiem, a w sobotę do Poznania przyjedzie Flota Świnoujście.


    Warta Poznań - Korona Kielce 3:0 (1:0)
    Bramki:
    1:0 - Paweł Iwanicki (2), 2:0 - Marcin Wojciechowski (52-wolny), 3:0 - Marcin Klatt (88).
    Warta: Radliński - Ngamayama, Bł. JankowskiI, Strugarek, Otuszewski - T. Bekas, Batata (72. Sikora) - Wojciechowski (90. Antelj), F. Burkhardt, Iwanicki (83. Magdziarz) - Klatt.
    Korona: Cierzniak - Nawotczyński, Markiewicz, Hernani, Kuzera - WilkI, Nowak, Zganiacz, KozubekI (59. Popławski) - Konon (46. Gawęcki), Cichos (46. Edi Andradina).
    Sędziował: Cezary Smoleński (Suwałki).
    Widzów: 1 600.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Lotto Ekstraklasa

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Jagiellonia Białystok Live 18 36 11 3 4 32-16
    2 Lechia Gdańsk Live 18 36 11 3 4 28-22
    3 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 18 30 9 3 6 22-23
    4 Legia Warszawa Live 18 29 8 5 5 33-21
    5 Lech Poznań Live 18 28 8 4 6 27-18
    6 Zagłębie Lubin Live 18 27 7 6 5 25-20
    7 Pogoń Szczecin Live 18 25 6 7 5 30-24
    8 Wisła Kraków Live 18 24 7 3 8 29-33
    9 Korona Kielce Live 18 23 7 2 9 25-37
    10 Śląsk Wrocław Live 18 22 5 7 6 20-24
    11 Piast Gliwice Live 18 22 5 7 6 19-26
    12 Arka Gdynia Live 17 20 5 5 7 18-23
    13 Cracovia Live 18 19 4 7 7 27-25
    14 Wisła Płock Live 18 18 4 6 8 19-23
    15 Ruch Chorzów Live 17 17 5 2 10 23-31
    16 Górnik Łęczna Live 18 15 3 6 9 18-29